Uzgodnienie to zostało zawarte w memorandum, podpisanym przez ministrów spraw zagranicznych Hiszpanii i Kuby, Josepa Borrella i Bruno Rodrigueza w Pałacu Prezydenckim w Hawanie podczas spotkania, któremu przewodniczył prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

Rząd hiszpański na kilka dni przed podróżą Sancheza poinformował, że w trakcie wizyty, która ma służyć przywróceniu normalnych stosunków politycznych z władzami Kuby, nie odbędzie on żadnego spotkania z działaczami kubańskiej opozycji. Jednocześnie premier Hiszpanii zapewnił w Hawanie, że przestrzeganie praw człowieka będzie stanowiło jeden z tematów jego rozmów z rządem kubańskim.

Źródła w hiszpańskiej delegacji, na które powołuje się w korespondencji z Hawany agencja EFE, zapewniły, iż obie strony porozumiały się w sprawie kontynuowania "co roku otwartego dialogu, którego tematem będzie sytuacja w dziedzinie przestrzegania praw człowieka".

Oprócz współpracy hiszpańsko-kubańskiej w takich sferach, jak obecność hiszpańskich firm na Kubie, przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom klimatycznym oraz sytuacja polityczna i gospodarcza w Ameryce Łacińskiej tematem rozmów Sancheza w Hawanie była także przyszła wizyta państwowa hiszpańskiej pary królewskiej Filipa VI i Letycji na Kubie.

Może ona nastąpić w 2019 roku podczas obchodów 500-lecia Hawany.

Sanchezowi podczas dwudniowej wizyty na Kubie towarzyszyło 20 hiszpańskich przedsiębiorców, zainteresowanych zwiększeniem inwestycji na wyspie silnie związanej kulturą i tradycjami z dawną metropolią.(PAP)