Zastępca RPO Stanisław Trociuk wystąpił do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o doprecyzowanie ustawy o usuwaniu skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa.

W opublikowanym w środę komunikacie biuro RPO zwraca uwagę, że wobec wielu lokatorów reprywatyzowanych kamienic zapadały prawomocne wyroki nakazujące opuszczenie zajmowanych lokali mieszkalnych. Osoby te nie były w stanie uiszczać rażąco wysokich czynszów wprowadzanych przez nowego właściciela, co doprowadziło do utraty tytułu prawnego do lokalu wskutek wypowiedzenia najmu i w konsekwencji orzeczenia eksmisji.

Jak wskazuje RPO, ta grupa byłych lokatorów pozostaje poza ochroną przewidzianą w ustawie o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (na mocy tej ustawy powołano Komisję Weryfikacyjną, która zajmuje się tzw. dziką reprywatyzacją).

"Założeniem ustawy miało być usunięcie wszelkich skutków decyzji reprywatyzacyjnych wydanych z naruszeniem prawa, w szczególności wyrównanie dotkliwych krzywd wyrządzonych lokatorom" - podkreśla Trociuk. Dodaje, że w praktyce ten cel nie może zostać w pełni osiągnięty ze względu na złożoność stosunków prawnych, których ustawa nie uwzględnia.

RPO zwraca uwagę, że wprawdzie ustawa stanowi, że czynności prawne dokonane przez osobę, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną uznaje się za bezskuteczne wobec osoby zajmującej nieruchomość lub jej część, ale nie uwzględnia to bardziej skomplikowanych sytuacji. "Nie daje też podstaw do uznania, że niweczy to skutki prawomocnych orzeczeń sądowych" - zauważa.

Kwestia dotyczy lokatorów, wobec których prawomocne wyroki eksmisyjne nie zostały wykonane, tych, którzy dobrowolnie bądź w wyniku działań egzekucyjnych opuścili lokale, a także tych, których sytuacja została ukształtowana wyrokami oddalającymi ich powództwo o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu. Nadal zatem na byłych lokatorach ciąży obowiązek opróżnienia zajmowanych lokali, bowiem są oni związani sentencją prawomocnych orzeczeń sądowych.

RPO zwraca uwagę, na brak przepisu, który stanowiłby w takich sytuacjach podstawę do przywrócenia byłym lokatorom prawa najmu na dotychczasowych zasadach - po uchyleniu przez Komisję Weryfikacyjną decyzji o reprywatyzacji danej nieruchomości. Dodaje, że w takiej sytuacji możliwe wydaje się natomiast przywrócenie posiadania lokali byłym lokatorom, wobec których nie zapadły wyroki o eksmisję, ale którzy do opuszczenia swoich mieszkań zostali zmuszeni wskutek rożnych działań właściciela sprywatyzowanej nieruchomości.

Rzecznik zwraca uwagę, że żaden środek prawa procesowego cywilnego, umożliwiający weryfikację prawomocnych orzeczeń sądowych, cywilnych, nie jest adekwatny do wyeliminowania tych orzeczeń z obrotu prawnego (nawet skarga nadzwyczajna do Sądu Najwyższego).

"Wbrew zatem słusznym założeniom prawodawcy oraz oczekiwaniom społecznym - na gruncie obowiązującego stanu prawnego - nie jest możliwe w omawianych przypadkach zadośćuczynienie krzywdom poniesionym przez byłych lokatorów poprzez przywrócenie im posiadanych wcześniej uprawnień" – stwierdza Trociuk. W jego ocenie próby rozwiązania problemu poprzez zawarcie nowych umów najmu przez gminę bądź Skarb Państwa nie zaspokoją uzasadnionych oczekiwań byłych lokatorów.

>>> Czytaj też: Jak się mieszka w kraju singli? Tak wygląda rynek mieszkaniowy w Szwecji