Gruzja: Waszadze: nie uznaję wyników wyborów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2018, 19:02
Grigol Waszadze, który przegrał w środowych wyborach prezydenckich w Gruzji, oświadczył w czwartek w Tbilisi, że nie uznaje wyników głosowania, i wezwał do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Zwołał na niedzielę "masową, pokojową" demonstrację.

"Nie mamy prezydenta" - powiedział w czasie wystąpienia w tbiliskiej filharmonii.

W czasie spotkania ze zgromadzonymi połączył się przez Skype'a były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili. Dzień wcześniej po ogłoszeniu wyników exit polls, które wskazywały na wygraną Salome Zurabiszwili, wezwał gruzińskie społeczeństwo do nieuznania wyników i podjęcia akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Saakaszwili podziękował zebranym za walkę i powiedział, że gruzińskie społeczeństwo wybrało na prezydenta Waszadzego. Dodał, że w tych wyborach narodził się nowy prawdziwy gruziński lider.

Były prezydent powiedział, że raporty międzynarodowych organizacji wskazują na masowe nieprawidłowości w czasie głosowania i stawiają pod znakiem zapytania wiarygodność wyborów. "Nigdy nie uznajemy wyników sfałszowanych wyborów" - wskazał.

Zaapelował o wyjście w niedzielę na akcję protestu w centrum stołecznego Tbilisi. "Gruzja powstanie i powie +nie+ wrogowi Gruzji i wrogowi wolności - (miliarderowi i założycielowi rządzącego Gruzińskiego Marzenia Bidzinie) Iwaniszwilemu" - podsumował.

Zebrani skandowali: "Misza!", "Przyjeżdżaj!". Saakaszwili przebywa poza granicami Gruzji. Na byłym prezydencie w kraju ciążą wyroki m.in. za nadużycie władzy.

Jak podała Centralna Komisja Wyborcza po przeliczeniu wszystkich głosów, kandydatka niezależna wspierana przez Gruzińskie Marzenie Salome Zurabiszwili zwyciężyła w środowych wyborach, zdobywając ok. 59,5 proc. głosów, a Grigol Waszadze z opozycyjnego Zjednoczonego Ruchu Narodowego, założonego przez Saakaszwilego, uzyskał ok. 40,5 proc.

Z Tbilisi Natalia Dziurdzińska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj