"Nikkei Asian Review": Putin chce włączyć Chiny do rozmów z USA ws. zbrojeń nuklearnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 grudnia 2018, 10:49
T-shirt z Trumpem i Putinem
T-shirt z Trumpem i Putinem/ShutterStock
Japońska gazeta „Nikkei Asian Review” pisze, że Rosja nakłania Chiny, by przyłączyły się do nowego porozumienia w sprawie zbrojeń nuklearnych, nad którym „za zamkniętymi drzwiami” pracują Moskwa i Waszyngton. Porozumienie to miałoby zastąpić układ INF.

Według gazety, powołującej się na źródła zaznajomione ze sprawą, Moskwa zasugerowała pod koniec października udział Chin w tych negocjacjach i Pekin podobno nie odrzucił tej idei.

„Nikkei Asian Review” przypomina, że prezydent Donald Trump ogłosił w październiku zamiar (o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu), uzasadniając to notorycznym łamaniem jego postanowień przez Rosję. Moskwa odpiera te zarzuty.

(Intermediate-Range Nuclear Forces Treaty) został podpisany w 1987 roku przez USA i ówczesny ZSRR.

4 grudnia sekretarz stanu USA Mike Pompeo dał Rosji 60 dni na powrót do przestrzegania INF, zapowiadając, że w przeciwnym razie Waszyngton rozpocznie procedurę wycofywania się z tego układu. Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył dzień później, że USA nie przedstawiły dowodów na to, że Rosja narusza układ i ostrzegł, że jeśli Waszyngton wycofa się z traktatu, to Moskwa "będzie reagować w należyty sposób".

Prezydent USA Donald Trump napisał 3 grudnia na Twitterze, że jest pewien, iż „kiedyś w przyszłości” rozpocznie rozmowy z prezydentami Chin i Rosji o powstrzymaniu „tego, co stało się znacznym i niekontrolowanym wyścigiem zbrojeń”.

„Nikkei Asian Review” pisze, powołując się na źródło zbliżone do rosyjskiego rządu, że jest możliwe, iż Putin poruszył kwestię włączenia Chin, gdy 1 grudnia przeprowadził krótką rozmowę z Trumpem podczas szczytu G20 w Buenos Aires.

Według gazety Rosja, nad którą NATO ma znaczną przewagę, jeśli chodzi o uzbrojenie konwencjonalne, prawdopodobnie uważa, że układ INF jest w istocie martwy i sądzi się, iż nawet z zadowoleniem powitała decyzję Amerykanów jako pretekst do umacniania swego potencjału nuklearnego.

>>> Czytaj także: Zamieszki we Francji mogą być wspierane z zewnątrz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj