Siła komfortu. To wygodnictwo jest motorem postępu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 grudnia 2018, 13:45
Biznesmen relaksujący się w biurze
Biznesmen relaksujący się w biurze/ShutterStock
Nic tak mocno nie pcha ludzkości do przodu jak wygodnictwo jednostek i lenistwo całych społeczeństw

Jeśli coś jest wygodne i wymaga od ludzi mniej wysiłku lub czasu, w końcu wygra. Ta prawidłowość jest zapisana w naturze człowieka. Popatrzmy: prawie już nie piszemy odręcznie, bo pióro wyparła klawiatura laptopa lub smartfona. W portfelu coraz więcej plastikowych kart, a mniej banknotów i monet. A najcenniejszą wartością stał się dziś czas, bo żyjąc w coraz większym pędzie, wciąż potrzebujemy go więcej. A ten stan rzeczy zawdzięczamy – o ironio – naszemu wielkiemu zamiłowaniu do rozleniwiającej wygody.

Gdyby ludzie byli bardziej skłonni do codziennego wysiłku, w zupełności zadowoliłoby ich pismo ideograficzne. Takie, jakiego używali przez wiele wieków starożytni Egipcjanie, a także Majowie i Aztekowie. Dziś posługują się nim niezwykle pracowici Japończycy oraz Chińczycy. Ideogramy wykształciły się kilka tysięcy lat temu z pisma piktograficznego. W nim każdy rysunek oznaczał określone pojęcie, co jest bardzo niewygodne – już sama liczba znaków prezentuje się imponująco, a jeszcze większe problemy sprawia zapisywanie bardziej skomplikowanych myśli.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj