KE o zabójstwie Pawła Adamowicza: w Europie nie ma miejsca na przemoc

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2019, 14:02
Służenie ludziom w ramach politycznego mandatu to szlachetna misja i nie powinno być miejsca na polityczną przemoc oraz polityczną nienawiść w dzisiejszej Europie – oświadczył w środę rzecznik KE Margaritis Schinas.

Rzecznik na konferencji prasowej w Brukseli ponownie wyraził w imieniu KE głęboki smutek z powodu zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W niedzielę wieczorem Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania, tj. od 1990 roku; w latach 1994-1998 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj