Biedroń: Przedstawione dziś propozycje będą kosztowały 35 mld zł

3 lutego 2019, 21:03 | Aktualizacja: 03.02.2019, 21:05
Źródło:PAP
Robert Biedroń Wiosna

Robert Biedroń Wiosnaźródło: PAP
autor zdjęcia: Jakub Kamiński

Wszystko obliczyliśmy; 35 mld zł będą kosztowały wszystkie przedstawione przeze mnie dzisiaj propozycje - powiedział w niedzielę lider partii Wiosna Robert Biedroń. Jak podkreślił jesienią "chcę być i będę premierem".

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (12)

  • Epidemiolog(2019-02-03 21:46) Zgłoś naruszenie 2826

    Robert Biedroń to ból w ***** totalnej opozycji :)

    Odpowiedz
  • Stadia Rozwoju Robactwa i Lewactwa(2019-02-03 21:59) Zgłoś naruszenie 2724

    Gąsienica -> Poczwarka -> Motyl Palikot -> Petru -> Biedroń

    Odpowiedz
  • ale jaja(2019-02-03 21:26) Zgłoś naruszenie 2325

    bu ha ha! Wg Biedronia 2 plus 2 =6. Około 24,5 mld złotych - taką kwotę w budżecie na 2018 rok zaplanowano na program Rodzina 500 plus. A co z reszta obiecanek? A co z seniorami plus, z lekami 75+ ? Biedroń przeskoczył sam siebie. Jak sie nazywaja ci eksperci?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • uczciwie i sprawiedliwie(2019-02-04 11:51) Zgłoś naruszenie 170

    Wystarczy, że dostanie poparcie rodzin, których dziecko zostało pominięte przy 500+ , bo przecież nie będą głosować przeciwko swoim interesom.

    Odpowiedz
  • tak to wygląda(2019-02-04 10:41) Zgłoś naruszenie 100

    Po 3 latach absurdów , opowiadania bajek i obsadzaniu stanowisk kolesiami bez kwalifikacji, uznaniowego rozdawnictwa , każdy kto nie będzie uprawiał tego typu niecności będzie lepszy.

    Odpowiedz
  • nex(2019-02-03 22:36) Zgłoś naruszenie 611

    spoko myślałem że więcej :) no to teraz nic tylko potrząść lampą i niech wyskoczy Dżinn z kasą, bo chyba nie starczy ze sprzedaży samej wielokolorowej tęczy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • asd(2019-02-04 06:29) Zgłoś naruszenie 22

    Co za czasy, partie mainstreamowe prześcigają się kto będzie bardziej na lewo! Kto naobiecuje więcej i rozda więcej kasy z pieniędzy podatników! Jednym słowem, trzymajmy się mocno za kieszeń, bo kolejne programy z + nadchodzą.

    Odpowiedz
  • i to by było na tyle(2019-02-03 23:07) Zgłoś naruszenie 214

    Dowiedziałem się wreszcie, co konkretnie obiecuje Robert Biedroń. Robert Biedroń obiecuje, że dofinansuje budowę 10 milionów mieszkań z „europejskiego programu mieszkaniowego” i zapewni bezpłatne przejazdy lądowym transportem publicznym młodym ludziom w całej Unii Europejskiej. Jak rozumiem, ma zapłacić za to Unia – ciekawe, czy o tym wie? 🙂 Robert Biedroń obiecuje, że państwowe spółki zostaną odpartyjnione, a media publiczne staną się niezależne dzięki wybieraniu ich władz przez komisje niezależne od polityków. Ciekawe – bo tego już nie napisał – w jaki sposób będą wybierane te komisje i w jaki sposób ma być zapewniona ich niezależność od polityków? 🙂 Robert Biedroń obiecuje wprowadzenie bezpłatnego dostępu do Internetu w całej Polsce. Ciekawe, czy wie, że taki dostęp (dla 99% mieszkańców Polski) oferowany jest już od 2011 r. przez spółkę Aero2 i ma być oferowany do końca bieżącego roku? 🙂 Robert Biedroń obiecuje, że powoła komisję sprawiedliwości i pojednania, która przeprowadzi audyt stanu praworządności w Polsce i zbada nadużycia prawa, których dopuścili się funkcjonariusze publiczni w latach 2015–2019. Ciekawe, czemu tylko w tym okresie? 🙂 Robert Biedroń obiecuje, że zwiększone wpływy podatkowe dzięki aktywizacji zawodowej nowych osób dadzą „3 miliardy złotych dla budżetu”, zapewniając jednocześnie, że do 2035 roku zostaną zamknięte wszystkie kopalnie i elektrownie węglowe (choć zarazem 200 tysięcy osób spośród górników i pracowników elektrowni ma otrzymać pracę w sektorze odnawialnych źródeł energii), płaca minimalna za rok będzie wynosiła 2700 zł, a za pięć lat już 3500 zł brutto, a program 500+ zostanie rozszerzony. O sposobach aktywizacji zawodowej nowych osób nic nie wspomina, poza inkubatorami startupów w każdej gminie i 3,5 miliarda złotych rocznie wsparcia na inwestycje innowacyjne. Ciekawe, czy policzył, że dodatkowe 3 miliardy zł wpływów do budżetu państwa z PIT wymagałoby aktywizacji zawodowej ok. 3 milionów nowych ludzi zarabiających 2700 zł brutto, a jeśli za „budżet” przyjąć również ZUS, NFZ i budżety samorządów, nie ograniczając się do PIT – ponad 300 tysięcy nowych osób? I w jaki sposób chce to zrealizować?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze