USA: Trump: chcę denuklearyzacji KRLD, ale nie ma pośpiechu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2019, 20:48
Przyznając, że chce denuklearyzacji Korei Północnej, prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że nie ma w tej sprawie szczególnego pośpiechu. Na 27 i 28 lutego zaplanowany jest w Wietnamie szczyt z udziałem Trumpa i przywódcy KRLD Kim Dzong Una.

Do czasu spotkania z Kimem - jak przekazał Trump amerykańskim dziennikarzom w Białym Domu - sankcje nałożone na Koreę Północną zostaną utrzymane.

Przywódca USA podkreślił też, że Pjongjang nie przeprowadzał w ostatnim czasie żadnych testów nuklearnych czy rakietowych.

Trump i Kim spotkali się po raz pierwszy w czerwcu 2018 roku w Singapurze. Przywódca KRLD wyraził wtedy gotowość do „całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego” w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla swojego reżimu.

Od tamtej pory obie strony prowadzą negocjacje, które mają określić szczegóły denuklearyzacji, jak dotąd nie przedstawiono jednak konkretnego grafiku tego procesu. USA żądają „całkowitej, możliwej do zweryfikowania i nieodwracalnej denuklearyzacji" Korei Północnej, natomiast Pjongjang naciska na zniesienie nałożonych na niego międzynarodowych sankcji gospodarczych.(PAP)

mobr/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj