Władze Wysp Cooka rozważają zmianę nazwy państwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 marca 2019, 16:39
Władze Wysp Cooka, państwa stowarzyszonego z Nową Zelandią, rozważają porzucenie dotychczasowej nazwy nadanej w czasach kolonializmu na rzecz takiej, która będzie podkreślała polinezyjskie korzenie.

W styczniu na tych położonych na Pacyfiku wyspach utworzono rządową komisję, która ma zaproponować nową nazwę dla kraju, najlepiej w języku maoryskim - pisze w środę portal Fox News. W jej skład wchodzą lokalni historycy oraz osoby o "głębokiej tradycyjnej wiedzy" o państwie.

Szef komisji Danny Mataroa zastrzega, że nowa nazwa powinna brać pod uwagę dziedzictwo państwa i zamieszkujących je ludzi, w tym ich chrześcijaństwo. Większość na wyspach stanowią Polinezyjczycy.

Za zmianą opowiada się m.in. wicepremier Mark Brown. W lokalnym radiu powiedział, że cieszy się na nową nazwę; będzie ona lepiej "odzwierciedlała prawdziwą polinezyjską naturę naszego wyspiarskiego narodu" - dodał.

Składające się z 15 wysp państwo nazwano na cześć angielskiego żeglarza i odkrywcy Jamesa Cooka. W 1965 roku Wyspy Cooka zostały terytorium autonomicznie stowarzyszonym z Nową Zelandią. Władze w Wellington ponoszą odpowiedzialność za sprawy obrony i polityki zagranicznej archipelagu.

Próbę zmiany nazwy państwa podjęto na zamieszkanych przez ok. 17 tys. osób wyspach już w 1994 roku. W referendum mieszkańcy odrzucili jednak proponowaną nazwę Avaiki Nui. (PAP)

mobr/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj