Rosja: Protesty pod hasłami socjalnymi zorganizowane przez KPRF

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 marca 2019, 17:18
Moskwa
Moskwa/ShutterStock
W Moskwie i części regionów Rosji odbyły się w sobotę demonstracje zwołane przez Komunistyczną Partię Federacji Rosyjskiej (KPRF) pod hasłami obrony praw socjalnych i ekonomicznych obywateli. W wiecu w stolicy uczestniczyło według KPRF 10-12 tysięcy osób.

Policja moskiewska podała znacznie mniejszą liczbę uczestników - 2,5 tys.

Demonstracja w centrum Moskwy odbyła się za zgodą władz miejskich. Nie doszło do naruszeń. Krytykując władze za niewypełnione obietnice socjalne, politycy KPRF w wystąpieniach unikali krytykowania prezydenta Władimira Putina - zauważa radio Echo Moskwy.

Do ogólnokrajowej akcji zorganizowanej przez KPRF przyłączyły się inne ugrupowania lewicowe, m.in. radykalny Front Lewicy. Wśród żądań wysuniętych przez KPRF była dymisja rządu premiera Dmitrija Miedwiediewa. Zwolennicy komunistów wyrażali również sprzeciw wobec decyzji Centralnej Komisji Wyborczej, która nie zgodziła się na przyznanie mandatu parlamentarnego Pawłowi Grudininowi, kandydatowi KPRF w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.

Kierowana przez Giennadija Ziuganowa KPRF zabiegała, by Grudininowi przypadł wakujący mandat, zwolniony po śmierci na początku marca Żoresa Ałfiorowa. Fizyk i noblista reprezentował komunistów w niższej izbie parlamentu, Dumie Państwowej.

W Nowosybirsku zwolennicy komunistów protestowali przeciwko przyjętym w ostatnim czasie przez parlament ustawom o karach za obrazę władz w internecie i za rozpowszechnianie nieprawdziwych wiadomości (fake news). W Krasnojarsku demonstrujący żądali poprawy sytuacji ekologicznej w mieście. Krytykowali też władze za - ich zdaniem zmarnowane - wydatki na niedawno organizowaną w tym mieście Zimową Uniwersjadę.

W Kraju Nadmorskim na Dalekim Wschodzie na demonstracji podnoszono problemy lokalne - kwestie zabudowy miejskiej i likwidowania terenów zielonych.

W Petersburgu zwolennicy komunistów protestowali przeciw ubóstwu i domagali się ochrony praw ekonomicznych. Na mityng przyszło tam - według różnych szacunków - od 500 do 1500 osób.

Ogółem protesty zwołane przez KPRF w sobotę odbyły się w niemal 50 miastach Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Rosjaświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj