Śledztwo ws. katastrofy Boeinga może potrwać nawet rok

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
4 kwietnia 2019, 11:56
Boeing 737 MAX
Boeing 737 MAX/ShutterStock
Etiopskie śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Boeing 737 MAX 8 towarzystwa Ethiopian Airlines, który rozbił się 10 marca tuż po starcie z Addis Abeby, może potrwać nawet rok - oświadczył w czwartek szef zespołu dochodzeniowego Amdye Ayalew Fanta.

Jak zaznaczył, dane z rejestratorów parametrów lotu i rozmów załogi nie wystarczają dla stwierdzenia, czy w samolocie zaistniał problem strukturalny.

"Przeanalizujemy, czy w samolocie tym wystąpiły inne problemy" - powiedział Fanta na konferencji prasowej w Addis Abebie. Dodał, że potrwa to od sześciu miesięcy do roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj