Przedstawione w poniedziałek przez resort finansów propozycje dotyczące zmian podatkowych zapowiedzianych w ramach tzw. nowej piątki PiS są wstępne i będą jeszcze opracowywane w rządzie - powiedziała PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Ministerstwo Finansów opublikowało w poniedziałek szczegóły projektów dot. zmian podatkowych zapowiedzianych w ramach tzw. nowej piątki PiS. Wynika z nich m.in., że w ramach zerowego PIT-u do 26. roku życia zwolnione będą przychody do wysokości 42 tys. 764 zł w roku podatkowym, jeśli on będzie wyższy, to będzie opodatkowany według skali podatkowej. Ponadto, zapowiadana 17-proc. stawka PIT będzie dotyczyła przychodu do 42 tys. 764 zł.

Rzeczniczka rządu powiedziała PAP, że przedstawione w poniedziałek przez resort finansów propozycje są "wstępne i będą jeszcze opracowywane w rządzie". "Pan premier przykłada dużą wagę do realizacji swoich zapowiedzi i w trakcie prac w Radzie Ministrów ten projekt będzie uzupełniany" - mówiła.

Kopcińska odniosła się także do zarzutu opozycji, według której "rząd podnosi podatki". W środę posłowie PO wskazywali, że z Aktualizacji Planu Konwergencji, który rząd ma przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia wynika, iż planowane jest wprowadzenie nowych lub podwyższenie już istniejących opłat, m.in.: 15 proc. podatek od składek emerytalnych w OFE, podwyżka akcyzy na papierosy, alkohol, opodatkowanie papierosów elektronicznych, podatek cyfrowy, likwidacja limitu składek na ZUS, wyższy ZUS dla samozatrudnionych, wyższy ZUS od umów o dzieło.

"PiS obniża, a nie podnosi podatki. CIT obniżyliśmy z 19 proc. na 9 proc., zmniejszony został ZUS dla małych firm" - wskazywała rzeczniczka rządu. Ponadto, jak mówiła Kopcińska, propozycje zawarte w Aktualizacji Planu Konwergencji "są na etapie konsultacji i dopiero po nich będzie wiadomo, jak ten dokument będzie wyglądać finalnie".

>>> Czytaj też: Plan konwergencji to samowolka min. Czerwińskiej? Niektóre zmiany są "kłopotliwe"