Naukowcy Uniwersytetu Śląskiego testują prototypy gier rehabilitacyjnych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 maja 2019, 20:45
komórki neuronowe
komórki neuronowe/ShutterStock
Prototypy gier komputerowych, stworzonych z myślą o rehabilitacji ruchowej m.in. najmłodszych pacjentów, testują naukowcy Instytutu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego. Gry mają pomagać osobom mającym np. problemy pourazowe, schorzenia reumatologiczne czy ortopedyczne.

"Może to być gra o dosyć, pozwalająca np. na . Pacjent zbiera jabłka – sama formuła zbierania jabłek może być zaprojektowana przez fizjoterapeutę, przez rehabilitanta" - mówił podczas poniedziałkowej prezentacji rozwiązania w Katowicach dr Paweł Janik z zakładu komputerowych Uniwersytetu Śląskiego.

"Gra pozwala na wgrywanie w zasadzie, które są następnie traktowane jako wzorzec – pacjent powinien wykorzystywać ten wzorzec w procesie rehabilitacji. Jeśli następuje odstępstwo od zadanego wzorca, jabłko, które mamy zbierać, może zniknąć i ruch trzeba wykonać ponownie, od początku" - wyjaśniał zasadę działania gier tego typu dr Janik.

projektowane w Uniwersytecie Śląskim wykorzystują nie kamery – wymagające aranżowania specjalnej sceny, niezakłócanej np. przez rehabilitanta, lecz , zakładane np. na plecy (aby pomiarów nie zakłócał ruch oddechowy).

Osoba rehabilitowana, dzięki założonemu czujnikowi, może wcielić się w widoczną na ekranie wirtualną postać, np. w grach "Misiobieg" lub "Misiolot" w sympatycznego misia, a następnie, starając się uniknąć licznych przeszkód, w zależności od fabuły, zbierać plastry miodu lub przemieszczać się między kolejnymi pomieszczeniami na statku kosmicznym.

"Fabuła gry powinna aktywizować do jakiejś , której pacjent zwykle nie wykonuje; tego typu rozwiązania mogą służyć osobom, które muszą wykonywać powtarzalne ćwiczenia codziennie. Wykonywanie tych samych ruchów szybko staje się nużące. Jeżeli mamy jakąś fabułę, środowisko rozszerzone, pacjent powinien chętniej angażować się" - ocenił dr Janik.

W grach rehabilitacyjnych można również wykorzystywać (virtual reality), pozwalające znaleźć się pacjentowi w wirtualnej rzeczywistości. Takie rozwiązania mogą być stosowane na przykład do osób wykonujących ćwiczenia w pozycji siedzącej lub leżącej.

"Jedną z koncepcji jest częściowe . To jeden z wyznaczników systemów, które projektujemy i staramy się proponować do wdrożenia" - zaznaczył naukowiec.

Tym bardziej specjalistom Uniwersytetu Śląskiego zależy, aby ich rozwiązania były jak . "Systemy wykorzystujące czujniki inercyjne są na rynku, przy czym są relatywnie drogie, bo mówimy o kosztach sięgających dziesiątków tysięcy złotych, czy co najmniej kilkunastu. My całą bazę sprzętową wytworzyliśmy od podstaw w naszym laboratorium" - wskazał dr Janik.

W przypadku gry rehabilitacyjnej konieczne są trzy elementy: czujnik, router oraz urządzenie, które będzie odbierało i przetwarzało radiowe sygnały, np. dowolny komputer przenośny. Naukowcy udoskonalają poszczególne elementy, aby system działał coraz efektywniej i wydajniej.

Według informacji uczelni powstające na niej gry rehabilitacyjne konsultowane są m.in. ze specjalistami z Ośrodka Adaptacyjnego dla Dzieci Niepełnosprawnych w Rudzie Śląskiej oraz z pracownikami Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 z Rybnika.

Grę rehabilitacyjną, ale też system wspomagania inhalacji dróg oddechowych czy kamizelkę oscylacyjną, naukowcy z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego prezentowali – jako przykłady - podczas konferencji w ramach kwietniowych Targów Rehabilitacji i Sprzętu Rehabilitacyjnego REHexpo w Sosnowcu.

>>> Czytaj też: Opieka medyczna przyszłości będzie korygować nasze nawyki [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj