PIU: z usuwaniem skutków powodzi nie trzeba czekać na rzeczoznawców

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2019, 18:24
Z usuwaniem skutków powodzi nie trzeba czekać na rzeczoznawców, wystarczy udokumentować szkody na zdjęciach lub nawet je tylko opisać - informuje Polska Izba Ubezpieczeń.

Jak czytamy na stronie internetowej Izby "polskie firmy ubezpieczeniowe są bardzo dobrze przygotowane na wypadek zwiększonej liczby zgłaszanych szkód z terenów objętych powodziami. W takich przypadkach uruchamiają specjalny tryb postępowania, aby osoby poszkodowane mogły jak najszybciej otrzymać świadczenia".

"Rynek położył ogromny nacisk na organizację sprawnej i błyskawicznej likwidacji szkód, firmy maksymalnie upraszczają procedury, likwidują szkody w ciągu nawet jednego dnia" - wskazał cytowany w komunikacie PIU jej prezes Jan Grzegorz Prądzyński.

Dodał, że niestety zjawisk pogodowych związanych ze zwiększonym ryzykiem klimatycznym będzie coraz więcej, dlatego istotna jest współpraca ubezpieczycieli, samorządów, władz centralnych, instytucji i służb publicznych. "Ogromne znaczenie mają edukacja i prewencja, teraz skupiamy się jednak na jak najszybszej pomocy poszkodowanym" - podkreślił.

Izba informuje, że z usuwaniem skutków powodzi nie trzeba czekać na rzeczoznawców. Wystarczy udokumentować szkody na zdjęciach lub nawet je tylko opisać.

Cytowany we wpisie dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Grupy PZU Damian Ziąber przypomniał, że w przypadku wystąpienia zjawisk masowych ubezpieczyciel przygotuje dla każdego klienta zaliczkę w kwocie 2 tys. zł.

"Jest ona wypłacana bezpośrednio po zgłoszeniu celem wsparcia w usuwaniu skutków powodzi, zanim oszacujemy kompleksowo zakres strat". "Dopuszczamy też możliwość natychmiastowego usuwania skutków zjawisk pogodowych przez poszkodowanych bez konieczności oczekiwania na oględziny z naszej strony" – poinformował.

PIU publikuje też poradnik, o tym jak postępować w razie zagrożenia powodziowego. Można go znaleźć na stronie nawypadekgdy.pl.

Rzecznik Komendy Głównej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak powiedział PAP w sobotę, że "w ciągu ostatniej doby w całej Polsce odnotowano łącznie 1879 interwencji straży pożarnej związanych z intensywnymi opadami deszczu, silnymi wiatrami oraz pompowaniem wody w związku z zagrożeniem powodziowym". Od wtorku liczba interwencji związanych z burzami opadami i wiatrem wyniosła ponad 8 tys. (PAP)

autor: Longina Grzegórska-Szpyt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj