Jej sprzedaż spada od 6 lat, a obecnie jest niższa niż w przypadku Forda Fusion, który ma zostać w pełni zelektryfikowany w ciągu kilku lat. Jednak nie dajcie się zmylić, przyszłość ciągle należy w większym stopniu do hybryd, a nie elektryków.

- Prius to model, który doprowadził nas do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj, napędził elektryfikację, ale obecnie zmaga się z dużą konkurencją – powiedział Teff Schuster z firmy badawczej LMC Automotive.

Opublikowane właśnie wyniki sprzedaży potwierdzają spadek popularności Priusa. Sprzedaż w maju spadła o 24 proc., a od początku tego roku już o 39 proc. Firma tłumaczy ostre spadki aktualizacją modelu, która rozpoczęła się w styczniu.

Prius zdobył pozycję lidera na amerykańskim rynku hybryd w poprzedniej dekadzie. Do tego stopnia, że poruszały się nim po Hollywood najwięksi celebryci i celebrytki, w tym Leonado DiCaprio i Cameron Diaz. Od momentu wprowadzenia na rynek dwie dekady temu klienci nabyli aż 4,4 miliona sztuk tego modelu Toyoty.

Szczytowy poziom sprzedaży Prius osiągnął w 2012 roku. Załamanie pokryło się z grubsza w czasie z rozwojem Tesli, która wypuściła na rynek w pełni elektryczne i eleganckie auta, na czele z sedanem Model 3.

Reklama

Strategia Tesli opierała się na celowaniu w ekskluzywną klientelę. Toyota i Ford Motor wpadły na ciekawy pomysł rozwoju rynku hybryd: poszły w produkcję użytkowych samochodów sportowych i ciężarówek.

Jedną z najlepiej sprzedających się hybryd w portfolio Toyoty jest SUV RAV4. Ford wprowadza w tym roku na rynek hybrydowe sportowe modele Escape i Explorer, a w przyszłym hybrydową wersję najlepiej sprzedającej się furgonetki F-150.

Technologia silników hybrydowych ciągle jest tańsza od elektrycznych. Dotyczy to zwłaszcza tzw. łagodnych hybryd, w których napęd elektryczny służy jedynie jako wsparcie dla jednostki spalinowej. Wspomaga tradycyjny napęd podczas rozpędzania auta, natomiast odzyskuje energię podczas hamowania.

Eksperci prognozują, że hybrydy zdominują na amerykańskim rynku w pełni elektryczne auta. Do 2025 roku mają stanowić 15 proc. tamtejszego rynku, podczas gdy w zeszłym roku odsetek ten wyniósł zaledwie 2,7 proc. – wynika z szacunków LMC Automotive. Udział elektrycznych aut w tym rynku wzrośnie analogicznie do 4,5 proc. W zeszłym roku wyniósł 1,2 proc.