Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,04 proc. do 26 526,58 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,38 proc. do 2924,92 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 0,73 proc. do 7967,76 pkt.

Biały Dom poinformował, że wyczekiwane z dużą nerwowością spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem w japońskiej Osace, w kuluarach szczytu G20, odbędzie się w sobotę o godz. 11.30 czasu miejscowego (4.30 czasu polskiego).

W środę prezydent Trump powiedział w wywiadzie dla telewizji Fox, że "planem B" w kwestii Chin jest wprowadzenie ceł.

„Wall Street Journal” podał w czwartek, że prezydent Chin Xi Jinping zamierza podczas spotkania z prezydentem Trumpem przedstawić zestaw warunków, które USA powinny spełnić, zanim umowa handlowa zostanie podpisana.

Wśród warunków jest żądanie, by USA zniosły zakaz sprzedaży amerykańskich komponentów i technologii wobec Huawei i innych podmiotów. Chiny mają się także domagać zniesienia wszystkich ceł oraz zaprzestania wymuszania zakupów amerykańskich produktów.

Reklama

W ocenie CEO Morgan Stanley Jamesa Gormana eskalacja wojny handlowej miałaby „niszczący” wpływ na gospodarkę światową.

Chiny i USA wstępnie uzgodniły zawieszenie wprowadzania nowych ceł, by wznowić negocjacje handlowe – podał w czwartek hongkoński dziennik „South China Morning Post”, powołując się na anonimowe źródła w Pekinie i Waszyngtonie.

Według jednego ze źródeł cytowanych przez „SCMP” decyzja Trumpa o zawieszeniu wprowadzenia karnych ceł na kolejne chińskie towary jest ustępstwem, jakiego Xi żądał za spotkanie dwustronne w Osace.

Źródła zaznaczyły, że choć rozejm wydaje się uzgodniony, Trump może w każdej chwili zmienić zdanie. Wysokiej rangi urzędnik amerykańskiej administracji powiedział w tym tygodniu Politico, że wstrzymanie nowych ceł jest możliwe, ale „nic nie jest pewne; absolutnie nic”.

Rzecznik Ministerstwa Handlu Chin Gao Feng domagał się w czwartek cofnięcia sankcji nałożonych na chińskiego giganta technologicznego Huawei.

Państwowy, chiński dziennik „Global Times” ocenił natomiast, że „jeśli administracja Trumpa nie będzie skłonna do zmiany swoich nierealistycznych wymagań i wycofania się z hegemonii wobec Chin, wynik spotkania przywódców nie będzie znaczący”. Źródła podają, że nie jest jasne czy Trump wyznaczy termin na osiągnięcie porozumienia handlowego.

Produkt Krajowy Brutto USA w I kwartale wzrósł o 3,1 proc. w ujęciu zanualizowanym (SAAR) kdk - podał Departament Handlu USA w trzecim wyliczeniu.

Bazowy deflator PCE wyniósł w I kw. w ujęciu zanualizowanym kdk 1,2 proc., wobec prognoz +1,0 proc. Deflator PCE to preferowana przez amerykańską Rezerwę Federalną miara inflacji.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 10 tys. do 227 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 220 tys.

Boeing spadał około 2,5 proc. - organ nadzoru lotniczego Federal Aviation Administration odkrył podczas testów maszyn Boeing 737 MAX zagrożenie dla bezpieczeństwa, które jest niezwiązane z dwoma katastrofami w ostatnich miesiącach, w których maszyny brały udział.

Notowania Walgreens rosły o 4 proc. - skorygowany EPS wyniósł 1,47 USD vs konsensus 1,43 USD.

Ford zwyżkował 2 proc., po tym jak firma ogłosiła, że zwolni 12 tys. pracowników w Europie.

Akcje firmy consultingowej Accenture szły w dół 1 proc., mimo że kwartalny zysk na akcję (EPS) był o 4 centy wyższy na od oczekiwań.

„Rozejm handlowy między USA a Chinami jest tym, czego potrzebuje teraz rynek. (...) Inwestorzy mają teraz nadzieję, że spotkanie rozproszy część napięcia” - powiedział Art Hogan, główny strateg rynkowy w National Securities.

Wraz z nadziejami na rozwiązanie konfliktu handlowego w górę idzie sektor IT - producenci półprzewodników AMD i Micron rosną o 2,5 proc. (PAP)