Zdrowe społeczeństwo to jedna z priorytetowych Krajowych Inteligentnych Specjalizacji (KIS), będących strategicznymi punktami na mapie rozwoju innowacji w Polsce. To właśnie pod tym hasłem kryje się też sektor biotechnologiczny, który nad Wisłą rośnie jak na drożdżach – jeśli wzrosty, pokazywane rokrocznie w danych GUS się utrzymają, to w tym roku liczba firm zajmujących się tą dziedziną nauki i biznesu ma już przekroczyć 300. Duża w tym zasługa skoordynowanych działań NCBR, finansującego dziesiątki obiecujących projektów biotechnologicznych, zarówno na etapie start-upu jak i rozbudowanych organizacji.

- Patrzymy na przyszłość polskiej gospodarki, technologii i nauki w perspektywie dużo dalszej niż kilka najbliższych kwartałów. Nasz przepis na wspieranie innowacji i pobudzanie gospodarki oznacza, że szukamy i finansujemy przedsięwzięcia, które być może na dobre rozwiną swoje skrzydła dopiero za 5 lub więcej lat. Co oferujemy na „już”? Choćby 2,73 mld zł – taki jest budżet tegorocznej edycji sześciu konkursów w ramach naszego flagowego programu „Szybka Ścieżka” – podkreśla dr inż. Wojciech Kamieniecki, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR).

Mali i duzi

To właśnie w ramach „Szybkiej Ścieżki” swoje projekty rozwija np. Bioceltix, wrocławski start-up biotechnologiczny, wdrażający na rynek światowy weterynaryjne leki biologiczne oparte na mezenchymalnych komórkach macierzystych (MSC). Beneficjentem programów NCBR jest też SensDx – twórca innowacyjnego testu do wykrywania wirusów i bakterii. Na liście beneficjentów programów NCBR nie brakuje również dużych graczy – liczone łącznie w dziesiątkach milionów złotych dofinansowania w ostatniej turze programu InnoNeuroPharm uzyskały m.in. Celon Pharma oraz Pure Biologics. Te spółki są coraz bliżej przełomowych terapii dla kilku rodzajów powszechnych schorzeń m.in. onkologicznych.

Województwo innowacji

Reklama

- W przemysłach bardziej zaawansowanych technologicznie początkowo luka technologiczna między liderami a peletonem jest największa, a koszty prac B+R wyższe niż w innych branżach. Jednak ze względu na relatywnie niższy koszt implementacji nowych technologii w krajach doganiających światowych liderów, mamy podstawy do oczekiwania skokowych zmian w poziomie innowacji w medycynie i farmacji także w Polsce – uważa Wojciech Kamieniecki.

Technologiczny awans ma mieć też miejsce w pokrewnych biotechnologii dziedzinach np. w zakresie biomedycyny. Tu NCBR stawia między innymi na Wrocław i okolice: dopiero co zakończył się nabór do pierwszego konkursu „Dolnośląska Strefa Technologii Biomedycznych”, zorganizowanego w ramach Wspólnego Przedsięwzięcia z Województwem Dolnośląskim. Budżet konkursu wyniósł 50 mln zł, maksymalna wartość dofinansowania projektu w ramach konkursu to 4 mln zł.

Źródło nieznane