Hiszpania: Media: Borrell zasłużenie powraca do władz UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 lipca 2019, 13:34
Wybór Josepa Borrella na szefa dyplomacji UE jest z satysfakcją odbierany przez media w jego rodzinnej Hiszpanii. Oceniają one, że były szef PE zasłużenie powraca do kierownictwa Unii, przywracając Madrytowi “należne miejsce” w gronie europejskich decydentów.

Hiszpańscy komentatorzy wskazują na duże doświadczenie pochodzącego z Katalonii Borrella. Przypominają, że trzykrotnie pełnił on w hiszpańskich rządach funkcję ministra. Poza kierowaniem resortem dyplomacji był m.in. odpowiedzialny za ministerstwo robót publicznych i transportu, a także środowiska.

Liberalny dziennik "El Pais", podsumowując obsadę głównych stanowisk unijnych, nie kryje rozczarowania przegraną holenderskiego socjalisty Fransa Timmermansa w wyścigu o fotel przewodniczącego Komisji Europejskiej. Dziennik określa decyzje wtorkowego szczytu UE w tej sprawie jako "rozczarowujące".

"Spośród pięciu nominowanych Josep Borrell jest prawdopodobnie osobą najlepiej pasującą do swojej funkcji" - napisał "El Pais".

Entuzjazmu z powodu powierzenia 72-letniemu Borrellowi, dotychczas szefowi MSZ w Madrycie, funkcji wysokiego przedstawiciela UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa nie kryje też dziennik "El Mundo". Gazeta przypomniała, że hiszpański polityk od lipca 2004 do stycznia 2007 roku był przewodniczącym Parlamentu Europejskiego.

"Borrell przywraca Hiszpanię na najwyższy poziom instytucjonalny UE" - ocenił "El Mundo", podkreślając, że nazwisko ministra spraw zagranicznych od dłuższego czasu pojawiało się wśród kandydatów na następcę Federiki Mogherini.

Podsumowując szczyt w Brukseli, "El Mundo" uznaje za jego zwycięzców państwa Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Polska, Słowacja, Węgry). "Zablokowały one kandydaturę Timmermansa i otwarcie chwalą się (teraz) swoimi rosnącymi wpływami" - ocenił dziennik.

Z wyboru Borrella na szefa europejskiej dyplomacji cieszy się również konserwatywny "ABC". Stołeczna gazeta uważa, że urząd ten dla socjalistycznego polityka wywalczył premier Pedro Sanchez, "stawiając wszystko na jedną kartę".

Dziennik cytuje słowa Sancheza "o mocnym powrocie Hiszpanii" do władz unijnych, przypomina też o sprzecznych informacjach docierających we wtorek z Brukseli o szansach hiszpańskich kandydatów na wysokie unijne stanowiska oraz o chwilowo niskich notowaniach Borrella.

"ABC" twierdzi, że w ostatniej fazie walki o najwyższe urzędy w UE uwidoczniły się podziały w szeregach europejskich socjalistów. "Złe samopoczucie w rodzinie socjalistycznej jest oczywiste" - podsumował hiszpański dziennik.

Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj