Rosja: W geście dobrej woli nie będziemy rozmieszczać pocisków zakazanych przez układ INF

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lipca 2019, 17:23
Moskwa Rosja Kreml
Moskwa Rosja Kreml/ShutterStock
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa powiedziała w czwartek, że Moskwa w geście dobrej woli nie będzie rozmieszczać pocisków zakazanych przez układ rozbrojeniowy INF dopóty, dopóki analogiczna broń amerykańska nie pojawi się "w odpowiednich regionach".

Rzeczniczka mówiła o tym na briefingu w MSZ w Moskwie, dzień po podpisaniu przez prezydenta Władimira Putina ustawy o zawieszeniu udziału Rosji w układzie INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu.

"Nie zaczniemy rozmieszczania lądowych pocisków pośredniego i średniego zasięgu - gdy zostaną one stworzone - dopóty, dopóki w odpowiednich regionach nie pojawią się pociski amerykańskie analogicznej klasy. Uważamy to za ważny przejaw dobrej woli" - oświadczyła Zacharowa.

Oceniła, że "USA już dawno przystąpiły do opracowania nowych pocisków średniego zasięgu". Ostrzegła, że Rosja "będzie zmuszona do podjęcia kroków w celu utrzymania równowagi sił, jeśli Amerykanie pójdą drogą rozmieszczania pocisków".

Przedstawicielka MSZ ponownie oceniła, że to strona amerykańska "burzy" dwustronne porozumienie podpisane w 1987 roku, jeszcze za czasów ZSRR. "Wszystkie oskarżenia pod adresem Rosji, poparte między innymi przez niektórych europejskich sojuszników Waszyngtonu, są absolutnie bezpodstawne" - oświadczyła.

Oceniła, że Rosji nie przedstawiono "żadnych realnych dowodów" na to, że narusza ona porozumienie. "Stany Zjednoczone odrzuciły inicjatywy rosyjskie dotyczące wzajemnych środków przejrzystości" - oświadczyła Zacharowa. Zapewniła, że Rosja "uczyniła wszystko, co możliwe, na rzecz uratowania INF".

Rzeczniczka MSZ poinformowała, że w dniach 17-18 lipca w Genewie odbędzie się kolejna runda rozmów rosyjsko-amerykańskich na temat stabilności strategicznej. Wezmą w nich udział wiceszefowie dyplomacji: Siergiej Riabkow i Andrea Thomson. mówił wcześniej, że Moskwa liczy na wznowienie w najbliższym czasie dialogu z USA na temat stabilności strategicznej na szczeblu ekspertów.

Wypowiedzi rzeczniczki MSZ Rosji padły na dzień przed zaplanowanym na 5 lipca posiedzeniem Rady Rosja-NATO.

Waszyngton zarzuca Moskwie rozmieszczanie zakazanych przez INF pocisków manewrujących 9M729 (w terminologii zachodniej SSC-8). USA żądają od Rosji zniszczenia lub modyfikacji pocisków i zapowiedziały, że jeśli Moskwa nie zmieni swego podejścia, to po 2 sierpnia br. wycofają się z porozumienia.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu podpisali przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow, w 1987 roku w Waszyngtonie. Przewidywał on likwidację arsenałów tej broni, a także zabraniał jej produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte były pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

>>> Czytaj też: "Ukradzione państwo" i symbol "końca świata". O co chodzi w geopolitycznej grze o Mołdawię?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj