W ciągu ostatnich czterech lat rynek skurczył się o 7 tys. podmiotów. Stało się tak głównie za sprawą producentów rolnych. To ich ubywa w najszybszym tempie. Zdaniem ekspertów to konsekwencja zaostrzenia na przestrzeni ostatnich lat warunków, na jakich można otrzymać unijne wsparcie dla produkcji ekologicznej. Do tego kwoty dotacji przestały być atrakcyjne.

>>> CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP

>>> Czytaj też: Recykling baterii do e-aut już ucieka Polsce? Niemcy nie będą na nas czekać