"WSJ": saudyjskie władze planują złagodzić ograniczenia w podróżowaniu dla kobiet

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lipca 2019, 10:49
Arabia Saudyjska planuje w tym roku złagodzić ograniczenia w podróżowaniu dla kobiet bez zgody ich męskiego opiekuna - pisze w piątek amerykański dziennik "Wall Street Journal", powołując się na przedstawicieli władz w Rijadzie zaznajomionych ze sprawą.

"WSJ" twierdzi, że to krok na drodze "od głęboko zakorzenionego w społeczeństwie saudyjskim".

Jak mówią źródła gazety, przestałyby obowiązywać przepisy o opiece dotyczącej kobiet i mężczyzn powyżej 18. roku życia, pozwalając im na opuszczenie kraju bez zgody wyznaczonego męskiego członka rodziny. Obecnie kobiety w każdym wieku i mężczyźni poniżej 21. roku życia potrzebują w Arabii Saudyjskiej pozwolenia opiekuna na podróż za granicę.

Ale w mocy pozostałyby przepisy wymagające zgody opiekuna kobiety na małżeństwo, opuszczenie przez nią więzienia czy nawet opuszczenie placówki dla ofiar nadużyć - poinformowali przedstawiciele saudyjskich władz zaznajomieni ze sprawą.

Chęć zmian w przepisach następuje w związku z międzynarodowymi ocenami, gdy rzesza młodych Saudyjek uciekła z kraju i szukała azylu, skarżąc się, że prawa i obyczaje królestwa uczyniły je niewolnikami męskich krewnych. Organizacje twierdzą, że przepisy dotyczące opieki sprawiają, iż kobiety stają się obywatelami drugiej kategorii, pozbawiając je podstawowych praw człowieka i praw społecznych oraz umożliwiając ich wykorzystywanie.

Według anonimowych źródeł, na które powołuje się "WSJ", plany złagodzenia restrykcji nadeszły "z samej góry".

"Nie ulega wątpliwości, że przywódcy (kraju), rząd i ludzie chcą, aby ten system się zmienił" - powiedział zaznajomiony z planem członek saudyjskiej rodziny królewskiej. "Obecna dyskusja dotyczy tego, jak to zrobić tak szybko, jak to możliwe, bez wywoływania zamieszania".

Saudyjski następca tronu, 33-letni Muhammad ibn Salman starał się, aby stało się ważnym tematem w jego wysiłkach na rzecz modernizacji królestwa. Gazeta przypomina, że zniósł on zakaz prowadzenia pojazdów przez kobiety; zasugerował, że kobiety nie muszą już nosić abai - tradycyjnych muzułmańskich okryć zasłaniających ciało od stóp po szyję, a także ukrócił działania policji religijnej, która często nękała, a nawet więziła kobiety za to, jak się ubierały.

"WSJ" zwraca uwagę, że zmiana obowiązujących praw i zwyczajów nie jest łatwa. "Chociaż są one (prawa) generalnie niepopularne w bardziej kosmopolitycznych miastach Arabii Saudyjskiej, takich jak Rijad czy Dżudda nad Morzem Czerwonym, to są ważną częścią życia na bardziej konserwatywnych obszarach, a rząd musiałby stawić czoło silnej opozycji, gdyby cofnął system opieki na szerszą skalę. Nawet rozluźnienie zasad dotyczących podróży zagranicznych może podsycić dezaprobatę (dla tego pomysłu), jeśli doprowadzi to do opuszczenia kraju przez wiele kobiet" - zauważa nowojorski dziennik.

>>> Czytaj też: Podatek od poczucia winy? Najbogatsi domagają się opodatkowania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj