Jedna poprawka do ustawy o OZE. Będzie przyspieszenie inwestycji?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lipca 2019, 08:59
morze, wiatraki, turbiny wiatrowe, OZE
morze, wiatraki, turbiny wiatrowe, OZE/ShutterStock
Jedną poprawkę o charakterze techniczno-redakcyjnym zgłoszono w II czytaniu projektu ustawy o OZE w nocy z czwartku na piątek. W piątek rano komisja energii poparła poprawkę, a cały projekt ma być głosowany jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

Poprawka zgłoszona przez klub PiS koryguje niewłaściwe odesłanie w tekście projektu ustawy. W trakcie I czytania w czwartek sejmowa komisja energii i skarbu wprowadziła do projektu kilka poprawek i zmian o charakterze redakcyjnym i legislacyjny oraz precyzującym, a także poparła całą ustawę bez głosu sprzeciwu.

Projekt rozszerza dotychczasową definicję prosumenta: to odbiorca końcowy, wytwarzający wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, który może magazynować lub sprzedawać tę energię nie tylko sprzedawcy zobowiązanemu na określonych warunkach, ale także dowolnemu innemu sprzedawcy na warunkach z nim uzgodnionych. Umożliwia też tworzenie na obszarach gmin wiejskich i wiejsko-miejskich spółdzielni energetycznych i zawiera elementy promocji takich rozwiązań.

Za generalny cel nowelizacji Ministerstwo Energii uznało , tak by Polska wypełniła cel udziału W ramach tego zamierzenia w projekcie przewiduje się przeprowadzenie jeszcze w 2019 r. aukcji, które mają m.in. doprowadzić do budowy 2500 MW nowych mocy w energetyce wiatrowej. Proponowana nowelizacja zawiera zapisy, które umożliwią Urzędowi Regulacji Energetyki przeprowadzenie aukcji w tym roku. Dzięki nim - według wyliczeń ME - łączny przyrost produkcji energii elektrycznej z OZE z aukcji w 2019 r. będzie rzędu 10 TWh, a łącznie z aukcjami z roku 2018 - ok. 35 TWh.

Nowe rozwiązania dają więcej czasu na budowę zwycięskich projektów poprzez wydłużenie terminu sprzedaży pierwszej energii - do 24 miesięcy od dnia zamknięcia sesji aukcji dla fotowoltaiki i 33 miesięcy w przypadku energii z wiatru na lądzie.

Modyfikuje też tzw. ustawę odległościową. Zgodnie z jej zapisami pozwolenia na budowę nowych turbin wiatrowych, wydane przed jej wejściem w życie, zachowują ważność do 16 lipca 2021 r. Nowy termin to pięć lat od wejścia w życie projektowanej nowelizacji, czyli połowa roku 2024 r.

>>> Czytaj też: Ile zarabia się w radach nadzorczych? Mamy nowy raport

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj