Ekspert: W następnym tygodniu możliwe niewielkie podwyżki cen paliw

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 lipca 2019, 12:09
paliwo, stacja paliw
paliwo, stacja paliw/ShutterStock
W najbliższym tygodniu raczej nie powinniśmy obserwować korekt cen paliw w dół. Ceny zarówno benzyn jak i oleju napędowego mogą podrożeć średnio o ok. 2 grosze na litrze, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Wyjątkowo spokojny okres wakacyjny na stacjach paliw. Zgodnie z oczekiwaniami kolejny tydzień lipca nie przyniósł większych ruchów cenowych. Obecnie ze litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio 5,16 zł za litr, czyli o 1 grosz na litrze mniej niż przed tygodniem. Średnio litr oleju napędowego kosztuje 5,08  zł - również 1 grosz na litrze mniej niż przed tygodniem. Średnia cena autogazu to 2,07 zł - co stanowi spadek o 3 grosze na litrze w skali tygodnia.

Najtaniej za benzynę bezołowiową 95 zapłacimy w województwie łódzkim, a najdrożej w podlaskim i warmińsko-mazurskim.

Również olej napędowy najtańszy jest w województwie łódzkim i najdroższy w warmińsko-mazurskim.

Autogaz najtańszy jest w województwie małopolskim, a najdroższy w województwie lubuskim i mazowieckim.

Zarówno benzyna jak i olej napędowy są o ok. 7-8 groszy na litrze droższe niż przed rokiem, natomiast ceny autogazu są niższe o ok. 30 groszy na litrze niż przed rokiem.

W kolejnym tygodniu raczej nie powinniśmy obserwować korekt cen paliw w dół. Ceny zarówno benzyn jak i oleju napędowego mogą podrożeć średnio o ok. 2 grosze na litrze.

Rynek ropy naftowej zdominowały w tym tygodniu zwyżkowe informacje. W skali tygodnia cena ropy Brent podrożała  o ok. 2 USD na baryłce (z 61,27 USD/ bbl do 63,43 USD/bbl).

Przyczynami wzrostu cen ropy był znaczny spadek zapasów ropy w amerykańskich magazynach (10,9 mln bbl wobec oczekiwanego spadku 4,4 mln bbl) wywołany wstrzymaniem produkcji na wielu platformach wydobywczych zlokalizowanych w Zatoce Meksykańskiej z powodu sztormu Barry 2 tygodnie temu.

Napięcie  na Bliskim Wschodzie po przejęciu załogi brytyjskiego tankowca w cieśninie Ormuz przez Iran także przełożyło się na wzrost cen ropy. Wielka Brytania wysłała do Iranu mediatora celem uwolnienia załogi.

Obecnie uwaga inwestorów skupiać się będzie wokół zaplanowanych na poniedziałek w Szanghaju rozmów pomiędzy USA, a Chinami odnośnie trwającej wojny handlowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj