Pożar pod Segowią (wspólnota autonomiczna Kastylia i Leon) jest już częściowo opanowany przez strażaków. Jak poinformowały władze regionalne, połowa obszarów objętych tam ogniem znajduje się na terenie parku narodowego.

Gazeta "La Vanguardia" podała na stronie internetowej, że pod Segowią spłonęło już 300 ha lasów, z czego połowa w parku Sierra de Guadarrama. Kolejne 300 ha strawił ogień w Miraflores de la Sierra leżącym ok. 50 km na północ od stolicy.

Ogień w podmadryckim mieście udało się już opanować - w nocy z poniedziałku na wtorek gasiło go 25 oddziałów straży pożarnej i około 130 żołnierzy.

"La Vanguardia" podkreśla, że walkę z ogniem utrudniają wysokie temperatury.

Pod koniec czerwca w pożarach w Hiszpanii spłonęło kilkanaście tysięcy hektarów lasów i terenów uprawnych, głównie w okolicach miast Tarragona (koło Barcelony), Elche (na wschodzie kraju) i Toledo (pod Madrytem).

>>> Czytaj też: Lasy na Syberii wciąż płoną. Powierzchnia pożarów w Rosji powoli maleje