Podkreślił jednocześnie, że Pakistan rezerwuje sobie prawo odpowiedzi na każdą indyjską agresję.

"Nie szukamy opcji militarnej" - oznajmił minister, ale dodał: "Czyż nie mamy prawa do odpowiedzi w przypadku jakiejkolwiek agresji?”

Qureshi powiedział także, że Islamabad zastanawia się nad politycznymi i prawnymi opcjami, by zakwestionować dokonaną przez Delhi zmianę specjalnego statusu Kaszmiru.

Oświadczył, że wkrótce udaje się do Pekinu, aby poinformować władze ChRL o obecnej sytuacji w Kaszmirze, do którego roszczą sobie prawa zarówno Indie jak i Pakistan.

Szef pakistańskiej dyplomacji odrzucił twierdzenia Delhi, że zmiany w statusie Kaszmiru są wewnętrzną sprawą Indii, a Islamabad powinien ponownie rozważyć wydalenie indyjskiego ambasadora z Islamabadu i zawieszenie dwustronnej wymiany handlowej oraz połączenia kolejowego pomiędzy Delhi a pakistańskim miastem Lahaur.

Qureshi zapowiedział też, że Pakistan może zrewidować swoje decyzje, jeśli Indie również zgodzą się zrobić to samo w sprawie zmian w Kaszmirze.

W Pakistanie zapowiedziano w czwartek wprowadzenie zakazu wyświetlania indyjskich filmów w krajowych kinach. "Żaden indyjski film nie będzie pokazywany w pakistańskich kinach. Dramaty, filmy i indyjskie produkcje tego typu będą kompletnie zakazane w Pakistanie" - napisał na Twitterze Firdous Ashiq Awan, doradca pakistańskiego premiera Imrana Khana.

Spór o Kaszmir między Delhi a Islamabadem trwa od 1947 roku, kiedy brytyjskie Indie dzielone były na dwa odrębne państwa – Pakistan dla muzułmanów i Indie dla wyznawców hinduizmu; od tego czasu między krajami doszło do trzech wojen. W regionie działają ugrupowania zbrojne, które walczą o niepodległość regionu lub przyłączenie go do Pakistanu. Indie oskarżają Pakistan o sponsorowanie ugrupowań zbrojnych i separatystycznych w indyjskiej części Kaszmiru. Islamabad te oskarżenia odrzuca i utrzymuje, że udziela jedynie moralnego i dyplomatycznego wsparcia ruchowi separatystycznemu.

>>> Czytaj też: Chiny ostrzegają: USA powinny natychmiast odciąć się od antychińskich sił, które wywołują w Hongkongu kłopoty