Administracja USA: Trump przybędzie do Polski w bliskiej przyszłości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 sierpnia 2019, 21:23
Bestia Trumpa
Bestia Donalda Trumpa/ShutterStock
Prezydent USA Donald Trump przybędzie do Polski w bliskiej przyszłości – powiedział w piątek wysoki przedstawiciel administracji USA. Dodał, że jednym z tematów poruszonych podczas wizyty wiceprezydenta Mike’a Pence'a w Polsce będzie bezpieczeństwo sieci 5G.

Przedstawiciel administracji powtórzył podaną przez informację, że przekłada wizytę z powodu niebezpiecznego huraganu Dorian.

W trakcie konferencji telefonicznej z dziennikarzami podkreślił, że zaangażowanie w ma na celu ochronę - teraz i w przyszłości - przed nieautoryzowanym dostępem i zakłóceniami sieci 5G przez przeciwników wykorzystujących telekomunikację.

"Polska i Stany Zjednoczone blisko współpracują, by sprostać bilateralnym i multilateralnym globalnym wyzwaniom, w tym nad inicjatywami związanymi z globalnym bezpieczeństwem energetycznym, zwalczaniem międzynarodowego terroryzmu, zapewnieniem bezpieczeństwa telekomunikacji oraz promowaniem ogólnego dobrobytu gospodarczego" – wyliczył mówca.

Odpowiadając na pytania związane ze zniesieniem obowiązku wizowego dla Polaków podróżujących do Ameryki, uzależniał to od spełnienia znanego wymogu, aby odsetek odmów wydania wiz spadł poniżej 3 proc.

Każdy termin wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa będzie dobry, jeśli będzie odpowiadał obu prezydentom; myślę, że ten termin znajdziemy - powiedział w piątek szef MSZ Jacek Czaputowicz. Wyraził przy tym zadowolenie, że w niedzielę przybędzie do Polski wiceprezydent Mike Pence.

W piątek w Warszawie gościł doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton, z którym spotkał się m.in. Jacek Czaputowicz. O możliwy nowy termin wizyty Trumpa szef MSZ został zapytany na konferencji prasowej po rozmowach z ministrem spraw zagranicznych Hiszpanii Josephem Borrellem.

Czaputowicz podkreślił, iż polska strona liczyła na wizytę bilateralną Trumpa przy okazji jego udziału w obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. "Jak wiemy, ze względów wewnętrznych, przewidywanej katastrofy naturalnej na południu Stanów Zjednoczonych prezydent Donald Trump zdecydował, że w tym momencie powinien zostać z Amerykanami. My to przyjmujemy, cieszymy się, że na czele delegacji do udziału w tych uroczystościach będzie stał wiceprezydent Mike Pence, bardzo wysoka reprezentacja, właściwa" - powiedział szef MSZ.

Dodał, że w poniedziałek zostaną przeprowadzone rozmowy dwustronne Mike Pence'a z prezydentem Andrzejem Dudą. "Część tego programu przewidzianego na przyjazd prezydenta Trumpa będzie zapewne zrealizowana, natomiast rzeczywiście oczekujemy na potwierdzenie innej daty przyjazdu prezydenta Trumpa do Polski" - oświadczył Czaputowicz.

Dodał, że każdy termin wizyty amerykańskiego przywódcy będzie dobry, jeśli będzie odpowiadał obu prezydentom - Dudzie i Trumpowi. "Myślę, że ten termin znajdziemy" - powiedział szef MSZ.

O nowej dacie przyjazdu prezydenta USA do Polski szef polskiego MSZ rozmawiał też z Johnem Boltonem. "Zostało mi zakomunikowane, że następuje sprawdzanie kalendarza prezydentów, żeby ustalić datę tej wizyty" - dodał Czaputowicz.

>>> Czytaj też: Po odwołaniu wizyty Trumpa porozumienia z Amerykanami pod znakiem zapytania


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj