Prezydencka partia bardzo długo zwlekała z podjęciem takiej decyzji. Sam jest zdania, że żadne dodatkowe zabezpieczenia nie są potrzebne, a system działa idealnie. Tymczasem wiele danych wskazuje na to, że jest wręcz przeciwnie, a już się szykuje do . Według byłego szefa CIA Johna Brennana rząd USA nie zrobił „prawie nic”, aby zabezpieczyć się przed w czasie poprzednich wyborów w 2018 r. „Stoimy na bombie zegarowej” - komentował w CNN.
Równocześnie służby specjalne zebrały świadectwa tego, że co najmniej 14 demokratycznych kandydatów do obydwu izb Kongresu. Chodzi o włamania na serwery, wyłudzanie na różne sposoby haseł od właścicieli skrzynek na tych serwerach, tworzenie stron łudząco podobnych do tych publikowanych przez komitety wyborcze. Zarejestrowano też kilka przypadków próby kradzieży środków z konta kampanii.
Kolejnym wątkiem jest niespotykana dotąd kampania dezinformacyjna w mediach społecznościowych. Twitter i Facebook wyłączyły w 2018 r. konta prawie 700 botów rozsiewających nieprawdziwe informacje. Wirus fake newsów mógł dotrzeć nawet do 50 mln używających tych narzędzi komunikacji Amerykanów.
Problem w takim samym stopniu dotyczy krajów UE, w tym . „Parlament Europejski to niepotrzebna instytucja bez żadnego znaczenia, a europosłowie są opłacani przez tajemniczych biznesmenów”- takie absurdalne tezy szerzyły przed majowymi eurowyborami powiązane z Rosją konta w mediach społecznościowych. Kampanie, jakie towarzyszyły tym i wyborom w przyszłości, w ogóle nie są chronione przed działaniami dezinformacyjnymi. Kremlowskie starania w minionym cyklu wyborczym skupiały się głównie na tym, by jak najwięcej Europejczyków uwierzyło, że i nie ma sensu fatygować się do urn.
>>> Czytaj też: Miliony w fake newsach. Ten biznes kręci się coraz lepiej
