Peru: Prezydent Vizcarra ogłosił rozwiązanie parlamentu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2019, 03:50
Prezydent Peru Martin Vizcarra ogłosił w poniedziałek rozwiązanie Kongresu Republiki w związku z wyborem przez parlament - wbrew jego rekomendacji - nowego członka Trybunału Konstytucyjnego. Deputowani opozycyjni ogłosili, że nie podporządkują się tej decyzji.

W ocenie opozycji prezydent Vizcarra, który w marcu 2018 r. zastąpił odsuniętego od władzy prezydenta Pedro Pablo Kuczynskiego, przekroczył swe uprawnienia konstytucyjne i tym samym "utracił moralne prawo do sprawowania urzędu".

Innego zdania jest sam Vizcarra, który w poniedziałkowym posłaniu do narodu opublikowanym na Facebooku powołał się na swe "prerogatywy konstytucyjne". Prezydent zapowiedział w nim rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych w związku z notorycznym blokowaniem przez Kongres jego projektów ustaw antykorupcyjnych.

Podczas sesji plenarnej, jaką zwołano po tym, gdy prezydent ogłosił rozwiązanie parlamentu, pojawiła się zapowiedź wszczęcia procedury impeachmentu wobec prezydenta Vizcarry - podkreśla Reuters.

W ocenie agencji, konfrontacja na szczytach władzy może skutkować wzrostem niepokojów społecznych w kraju, który od kilku lat jest widownią skandali politycznych oraz korupcyjnych.

Część parlamentarzystów wchodzących w skład 130-osobowego Kongresu zapowiedziała, że nie opuści budynku parlamentu i jest gotowa fizycznie przeciwstawić się próbom usunięcia z gmachu.

Idea przedterminowych wyborów nie jest całkowicie nowa. Prezydent Vizcarra wystąpił z nią po raz pierwszy pod koniec lipca b.r. Zaproponował wtedy nie tylko przyspieszenie wyborów parlamentarnych, ale i jednoczesne skrócenie własnej kadencji, argumentując, że parlament - Kongres Republiki - nie zatwierdził przedstawionych przez niego ustaw reformatorskich.

Vizcarra objął urząd prezydenta w marcu zeszłego roku, po dymisji i skandalu z udziałem jego poprzednika Pedro Kuczynskiego. Był to ostatni akt kryzysu politycznego, jaki wywołało ujawnienie nielegalnych powiązań Kuczynskiego z brazylijskim koncernem Odebrecht i przyjęciem od niego ok. 21 mln dolarów USA łapówek.(PAP)

mars/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj