Jeszcze w zeszłym roku mieliśmy czterokrotnie wyższy eksport niż import polskiego piwa. Teraz eksport przewyższa import już pięciokrotnie - mówi w wywiadzie Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.
Branża piwowarska jest taką branżą, która generuje wyjątkowo dużo pośrednich miejsc pracy. Na jedno miejsce pracy w browarze przypada 16 miejsc pracy w branżach powiązanych. Z piwa żyją nie tylko rolnicy, ale też np. małe sklepy. 28 zł zł na każde 100 zł wydanych w małym sklepie, to są wydatki na piwo – wyjaśnia dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.
Z branżą powiązani są także pracownicy gastronomii, usług, hotelarze. Wraz z generowaniem dodatkowych miejsc pracy są także generowane dodatkowe wpływy podatkowe – zaznacza Bartłomiej Morzycki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
