Polacy kupują coraz więcej obligacji i mieszkań. To obrona przed inflacją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2019, 21:13
Nowe osiedle
Nowe osiedle/ShutterStock
Oprocentowanie lokat spadło do rekordowo niskiego poziomu. Obawiamy się o skutki inflacji, dlatego wzrasta popyt na obligacje i mieszkania.

1,34 proc. to średnie oprocentowanie lokat bankowych. Zainteresowanie obligacjami skarbowymi jest natomiast rekordowe.

Najnowszy październikowy odczyt BIK Indeksu wyniósł 18,1 proc., co oznacza, że w październiku 2019 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe, na kwotę wyższą o 18,1% w porównaniu z październikiem 2018 r.

- Inflacja w najbliższych latach może wynosić nawet 3,5 proc., czyli tracimy na lokatach – mówi w rozmowie z MarketNews24 Jarosław Sadowski z Expandera. – Kupujemy mieszkania i obligacje, ale są to inwestycje o różnym ryzyku, jest większe przy inwestowaniu na rynku nieruchomości, czyli jest to decyzja, którą warto dobrze rozważyć, zyski mogą być większe, ale to obligacje łatwiej sprzedać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj