Monnari Trade zakłada ok. 5-proc. średnioroczne tempo przyrostu sieci sprzedaży



Warszawa, 27.11.2019 (ISBnews) - Monnari Trade zakłada ok. 5-proc. średnioroczne tempo przyrostu sieci salonów sprzedaży i ma nadzieję, że do końca roku uda się uruchomić jeszcze 4 nowe duże placówki sprzedaży, poinformowali przedstawiciele spółki.

"Zakładamy ok. 5-proc. średnioroczne tempo przyrostu sieci. W marce Femestage planujemy odpowiednio wyższy przyrost przy współpracy centrów handlowych. Na koniec września mieliśmy 169 salonów o łącznej powierzchni 36,9 tys.m2 (wobec 34,6 tys. m2 na koniec września ub.r.) i mówimy tylko o marce Monnari. Jest to o 9,3% r/r powierzchni więcej" - powiedział Kolbuszewski podczas konferencji prasowej.

"W tej chwili dogrywamy jeszcze 4 nowe otwarcia salonów Monnari o powierzchni ok.400 m2 każdy i mam nadzieję, że uda nam się to sfinalizować jeszcze w tym roku" - powiedział prezes Mirosław Misztal dziennikarzom po konferencji.

Marka Femestage na koniec września br. miała 27 salonów o łącznej powierzchni 4,4 tys. m2, co oznacza przyrost o 3 salony i 700 m2 w porównaniu z końcem czerwca.

"Jeżeli chodzi o moment wejścia w spółkę, czyli w styczniu 2019 r., to wtedy mieliśmy 19 salonów i 2,7 tys. m2. tej marki" - dodał Kolbuszewski.

Misztal zapowiedział, że marka Femestage będzie nadal rozwijana, gdyż jeszcze nie osiągnęła ona odpowiednią "masę", jeżeli chodzi o liczbę salonów.

"Będziemy nadal otwierać nowe salony Femestage, ale musimy je otwierać na odpowiednich parametrach. Jeżeli pomogą nam także zarządzający centrami handlowymi, to będziemy to rozwijać. Te salony muszą wykazywać odpowiednią rentowność" - dodał prezes.

Zdaniem Kolbuszewskiego, w przyszłym roku spółka będzie musiała się zmierzyć z dalszym wzrostem wynagrodzeń.

"W przypadku kosztów - wzrost wynagrodzeń nas dotknie również w przyszłym roku. Możliwości ograniczania wynagrodzeń nie mamy i one będą rosły, ale możemy na przykład zwiększać efektywność pracy w salonach" - dodał dyrektor.

Według niego, w III kw. spółka notowała 8 niedziel niepracujących, a także utrzymująca się tendencja spadkowa cen odzieży to jednak Monnari zanotowało wzrost przychodów.

"Nie idzie za tym jednak wzrost marży, bo w III kw. spadła o 2,9 pkt proc. do 53,2%" - dodał Kolbuszewski.

Według niego, w okresie 9 miesięcy tego roku nastąpił wzrost kosztów wynagrodzeń o 10,9% r/r przy spadku zatrudnienia o 4,5%. Do tego doszły koszty w centrach handlowych, które wzrosły o 4,3% r/r i koszty związane z mediami, w tym energia, które wzrosły o 19,9% r/r. Wzrosły również w tym okresie koszty w marce Femestage.

"Październik dał sygnały do pewnego optymizmu, jeżeli chodzi o wyniki całej grupy" - dodał dyrektor.

Zdaniem przedstawicieli spółki, marża w IV kw. może osiągnąć podobny poziom, jak w III kw.

Monnari Trade to spółka odzieżowa istniejąca od 2000 r. Na GPW jest notowana od 2006 r. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 246,27 mln zł w 2018 r.

(ISBnews)