Instalacja umiejscowiona jest w jednym z dwóch punktów połączenia gazociągu jamalskiego z krajowym systemem przesyłowym i umożliwia osuszenie zawodnionego gazu celem jego bezpiecznego wprowadzenia do systemu.

"To inwestycja o absolutnie kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa dostaw gazu do Polski. Chcemy być całkowicie niezależni od wschodniego dostawcy, pod każdym względem" - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak w trakcie uruchomienia instalacji.

"Cząsteczki wody w gazie stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla systemu przesyłowego i jeszcze większe dla gazociągów dystrybucyjnych. Do tej pory wszystko, co mogliśmy zrobić w przypadku wykrycia zawodnienia gazu to zamknąć punkty wyjścia z gazociągu jamalskiego i nie korzystać z przesyłanego nam paliwa. W okresach zwiększonego zapotrzebowania, na przykład zimną, groziłoby to odcięciem dostaw gazu do odbiorców" - wyjaśnił.

Dlatego latem 2017 roku zawodniony gaz spowodował odcięcie polskich odbiorców od tej drogi zaopatrzenia. Redukcja dostaw sięgnęła wówczas 30%, choć krajowi odbiorcy nie odczuli tego ze względu na niskie zapotrzebowanie na paliwo, które można było uzupełnić zapasami zgromadzonymi w magazynach.

Instalacja ma wydajność 24 mln m3 na dobę, więc jest w stanie osuszyć na bieżąco cały wolumen gazu, który płynie z gazociągu jamalskiego do krajowego systemu przesyłowego połączeniem we Włocławku. Instalacja, po napełnieniu gazem i testach rozruchowych, osiągnie pełną sprawność w ciągu siedmiu dni.

Reklama

Do tej pory instalacje do osuszania gazu na gazociągu jamalskim działały dopiero na niemieckim odcinku gazociągu.

Realizacja inwestycji rozpoczęła się w kwietniu 2019 roku, a szybkie tempo budowy pozwoliło ukończyć ją na początku sezonu zimowego, kiedy konsekwencje zawodnienia gazu byłyby najpoważniejsze.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą. Skonsolidowane przychody wyniosły 41,2 mld zł w 2018 r.

>>> Czytaj też: Będzie wojna gazowa Ukrainy i Rosji? Honczaruk nie wyklucza tego rozwiązania