Informując w środę o swych planach, PKN Orlen oznajmił, iż chce wykorzystać różne możliwości wzmacniania swojej pozycji na rynku biopaliw, a jedną z nich jest wdrożenie w zakładzie głównym spółki w Płocku (Mazowieckie) nowoczesnej technologii uwodornienia olejów roślinnych HVO i zużytych tłuszczów UCO.

"Inwestycja byłaby istotnym wsparciem dla polskiego rolnictwa i odpowiedzią na unijne wyzwania, zobowiązujące Polskę do stosowania paliw odnawialnych i biokomponentów w transporcie. PKN Orlen zakupił licencję i projekt bazowy na zastosowanie tego innowacyjnego, ekologicznego rozwiązania od firmy AXENS" - oświadczył płocki koncern.

Jak zaznaczył PKN Orlen, w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej, koncern zbuduje instalację HVO i wdroży nowatorską technologię polegającą na uwodornieniu oleju rzepakowego, oleju posmażalniczego (UCO) lub ich mieszanki. Wyjaśniono przy tym, że produkt końcowy byłby stosowany jako dodatek do oleju napędowego lub paliwa lotniczego JET, co ułatwi spółce realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW), a tym samym spełnienie unijnych wymogów w zakresie zwiększania udziału biokomponentów w paliwach.

"Inwestycje w nowoczesne technologie są jednym z celów strategicznych PKN Orlen. Znaczenie odnawialnych źródeł energii w transporcie systematycznie rośnie. Zapisy Dyrektywy RED II, zwiększającej wykorzystanie biopaliw, będą w przyszłości w istotny sposób kształtowały rynek paliw. Inwestując z wyprzedzeniem w przyjazne środowisku rozwiązania, będziemy dobrze przygotowani do realizacji tych ambitnych, unijnych celów" – podkreślił prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie prasowym.

PKN Orlen dodał, iż analizowane przedsięwzięcie wpisuje się w realizowany "program operacyjny dla biopaliw". "Wydajność instalacji HVO może wynieść ok. 300 tys. ton uwodornionego oleju rocznie. Taka ilość zaspokoiłaby potrzeby płockiego zakładu, przyczyniając się do realizacji NCW, a w konsekwencji europejskiej Dyrektywy o Odnawialnych Źródłach Energii tzw. RED II" - podał płocki koncern.

Reklama

Jak przypomniał PKN Orlen, zgodnie z prawodawstwem Unii Europejskiej w kolejnych latach zwiększy się znaczenie biopaliw w transporcie, przede wszystkim wytwarzanych m.in. z surowców niespożywczych i odpadowych.

"Już od 2020 r. ograniczone zostanie wykorzystanie standardowych biokomponentów, produkowanych z surowców żywnościowych do maksymalnie 7 proc., nie zostaną one jednak całkowicie wyeliminowane" - wspomniała spółka. Według niej, dla podmiotów branży paliwowej oznacza to w praktyce możliwość wykorzystania biokomponentów do produkcji paliw, zarówno pierwszej generacji - żywnościowe, jak i drugiej generacji - m.in. z surowców niespożywczych i odpadowych. (PAP)