„Moskwa na 80. rocznicę wybuchu wojny szykuje ofensywę propagandową wybielającą ZSRR z zarzutu współudziału w jej rozpętaniu” – pisaliśmy 21 sierpnia na łamach DGP. Kulminacja tej ofensywy jeszcze przed nami.
Putin na kolegium ministerstwa obrony znów zarzucił Warszawie paktowanie z III Rzeszą. – Właśnie takiego sortu ludzie, którzy wtedy prowadzili rozmowy z Hitlerem, dzisiaj burzą pomniki żołnierzom wyzwolicielom z Armii Czerwonej, którzy wyzwolili państwa i narody Europy od nazizmu. W tym sensie, niestety, niewiele się zmieniło. Musimy brać to pod uwagę również przy budowie naszych sił zbrojnych – mówił prezydent.
Takie pogróżki będą się w rosyjskiej propagandzie pojawiać, bo sprzyja temu kalendarz. 17 stycznia 2020 r. przypada 75. rocznica wkroczenia wojsk sowieckich do ruin Warszawy. Tegoroczne rocznice wyparcia Niemców ze stolic państw bałtyckich czy Kijowa były wykorzystywane przez kremlowską propagandę do narzucenia własnej, gloryfikującej stalinizm wizji historii. Nie ma powodów, by przypuszczać, że z Warszawą będzie inaczej.
>>> CAŁY TEKST W WYDANIU DGP Z 30.12.2019
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
