Już ponad 240 tys. przedsiębiorców zgłosiło się do Małego ZUS-u Plus – poinformowała w czwartek w Katowicach wiceminister rozwoju Olga Semeniuk. Od 1 lutego br. napłynęło do tego projektu ponad 80 tys. zł zgłoszeń – dodała.

Wiceminister Semeniuk uczestniczyła w Katowicach w konferencji pn. "Śląskie Forum MŚP", zorganizowanej przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Mówiła m.in. o kończącym się naborze do projektu Mały ZUS Plus, który rozszerza ulgę wprowadzoną w 2019 r., czyli Mały ZUS.

Nowe udogodnienie zakłada niższe, proporcjonalne do dochodów składki na ubezpieczenia społeczne dla najmniejszych przedsiębiorców. Według resortu rozwoju prawo do rozwiązania ma ok. 320 tys. przedsiębiorców. Aby skorzystać z niego, zyskując do kilkuset złotych miesięcznie, należy zgłosić się do 2 marca br.

Reklama

„Mały ZUS Plus to kolejny krok w drodze ku temu, aby ułatwić pracę mikro- małych i średnich przedsiębiorstw. Już na ten moment, dostałam dzisiaj informację, że z projektu Mały ZUS Plus, czyli tak naprawdę proporcjonalnych obniżek dotyczących składek ubezpieczeniowych, które są kompatybilne ze średnimi przychodami przedsiębiorców – mamy już w to zaangażowanych przedsiębiorców powyżej 240 tys.” - powiedziała Semeniuk.

„To jest bardzo dobry wynik. Od 1 lutego 2020 r., kiedy Mały ZUS Plus, jako jeden z pięciu pakietów przedsiębiorcy wszedł w życie, ponad 80 tys. przedsiębiorców zgłosiło się do tego projektu” - dodała wiceminister.

Szefowa oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie Izabela Kurczyńska podała w czwartek, że od początku lutego do śląskich oddziałów Zakładu trafiło ponad 6,8 tys. zgłoszeń do projektu – najwięcej z terenu działania oddziału w Rybniku: 1334 firmy i Bielsku Białej: 1215 przedsiębiorców. Pozostałe oddziały przyjęły średnio po ok. 1 tys. zgłoszeń.

Mały ZUS Plus to element tzw. pasa startowego dla firm: przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności można korzystać z ulgi na start, która oznacza brak konieczności podlegania pod ubezpieczenia społeczne. Przedsiębiorca opłaca jedynie składkę zdrowotną. Następnie przez 24 miesiące przedsiębiorca opłaca preferencyjne składki na ZUS. Kolejnym elementem jest właśnie Mały ZUS Plus.

W 2019 r. weszła w życie tzw. ustawa ubezpieczeniowa (Mały ZUS). Skierowana była głównie do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, których roczny dochód nie przekroczył 30-krotności minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2018 r. Od 1 lutego br. rozszerzono grupę przedsiębiorców, którzy mogą płacić niższe składki.

W ramach tzw. małego ZUS-u plus podniesiono próg przychodu uprawniający do skorzystania z ulgi - z dotychczasowych 63 tys. zł do 120 tys. zł. Przedsiębiorcy, którzy nie przekroczą tego progu, będą mogli obliczać składki na ubezpieczenia społeczne proporcjonalnie do wysokości średniomiesięcznego dochodu za rok ubiegły.

Mały ZUS pozwala na obniżenie podstawy wymiaru składek tylko w przypadku ubezpieczeń społecznych (tj. emerytalnego, rentowego, chorobowego i wypadkowego). Składkę na ubezpieczenie zdrowotne trzeba płacić w pełnej wysokości. Na Małym ZUS-ie Plus można być do 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia firmy.

>>> Czytaj też: Luka w VAT nie spada już tak szybko. Resort finansów sięgnie po nowe narzędzia

mtb/ amac/