Karol Marks był wielkim orędownikiem polskiej niepodległości [RECENZJA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2020, 19:02
Karol Marks
Karol Marks/ShutterStock
Ideolog XIX-wiecznego komunizmu był wielkim orędownikiem polskiej niepodległości. W powstaniach narodowowyzwoleńczych widział dążenie słuszne i zgodne z jego logiką dziejów. Uważał też, że polskie powstania są bardzo nowoczesne – w tym sensie, że czerpią z demokratycznego ducha rewolucji francuskiej.
4472889-u745ae-marks-20-p.jpg

Fritz J. Raddatz, autor jednej z ciekawszych biografii Karola Marksa, wspominał kiedyś, że przebywając w Moskwie wraz z pewnym literatem, był stale nagabywany przez swojego kompana, by wybrać się do rodzinnego domu autora „Kapitału”. Literat bardzo się zdziwił, gdy usłyszał, że Marks przyszedł na świat nie w Moskwie, lecz w Trewirze. I że był Niemcem, a nie Rosjaninem. Anegdota ta przypomina mi się za każdym razem, gdy ktoś zaczyna rozprawiać o historii, prezentując następujące rozumowanie: skoro Marks był czytany przez Stalina, a Stalin nie dopuścił po 1945 r. do odrodzenia się suwerennej Polski, musi to oznaczać, że marksizm jest ideologią z gruntu antypolską. Książka, którą przygotowali Holger Politt i Przemysław Wielgosz, pokazuje wyraźnie, że to błędne wnioskowanie.

Holger Politt, Przemysław Wielgosz (wybór i opracowanie), „Karol Marks o kwestii polskiej”, Książka i Prasa, Warszawa 2020

>>> CAŁA RECENZJA W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj