Ambani ma prawie połowę udziałów (48 proc.) firmy Reliance Industries, której wycena akcji spadła w tym roku o 26 proc. Tym samym Ambani stracił 5,8 mld USD i zajmuje drugą pozycję na liście miliarderów agencji Bloomberg. Nowym liderem jest Jack Ma, właściciel grupy Alibaba, którego majątek wycenia się na 44,5 mld USD. Ambani traci do Ma 2,6 mld USD.

Za problemami Reliance Industries, które zaczęło działalność w sektorze petrochemicznym w latach 60., stoi kryzys związany z nowym koronawirusem. Mniejszy popyt na ropę ze strony Chin w czasie epidemii spowodował w poniedziałek obniżkę cen ropy do najniższego poziomu od 29 lat. Jednocześnie między Rosją i Arabią Saudyjską trwa wojna cenowa na rynku ropy.

>>> Czytaj też: 631 ofiar koronawirusa we Włoszech. Liczba zakażonych przekracza 8,5 tys. osób

W ubiegłym roku Ambani zapowiedział sprzedaż petrochemicznej części firmy, aby sfinansować dalszą ekspansję telekomunikacyjnego ramienia koncernu. Nabywcą ma być saudyjski Aramco, który jednak nie śpieszy się z zakupem. Część inwestorów giełdowych uznała, że do sprzedaży może nie dojść - jak planowano - w marcu br. i notowania firmy w obliczu potencjalnej recesji związanej z koronawirusem zaczęły szybko spadać.

Koncern Reliance Industries potrzebuje gotówki. W ostatnich kilku latach Ambani wykonał ostry zwrot od przemysłu petrochemicznego w stronę telekomunikacji. Inwestując ok. 50 mld USD, stworzył sieć komórkową Jio, która w krótkim czasie przejęła jedną trzecią rynku telefonii i internetu mobilnego w Indiach.

Ambani rzucił w Indiach wyzwanie amerykańskiej firmie Amazon. Model biznesowy Ambaniego zakłada wykorzystanie sieci lokalnych, osiedlowych sklepików powiązanych z platformą komórkową Jio, do szybszego dostarczania towarów do indyjskich klientów.

>>> Czytaj też: Emilewicz: Sytuacja jest najpoważniejsza od 2008 r. Szykujemy projekt specustawy dot. rozwiązań dla gospodarki