Chińscy pracownicy wracają do pracy, ruszają linie produkcyjne. Nawet Wuhan - miasto, od którego wszystko się zaczęło - wkrótce zakończy blokadę. W zeszłym miesiącu sprzedaż samochodów w Chinach najprawdopodobniej osiągnęła dno. Teraz, gdy rozprzestrzenianie się wirusa spowolniło, a konsumenci znów ruszają na zakupy, sprzedaż aut prawdopodobnie stopniowo będzie rosnąć – twierdzi stowarzyszenie chińskiego przemysłu motoryzacyjnego.

„Wskaźniki w czasie rzeczywistym pokazują, że Chiny ponownie uruchamiają swój kompleks przemysłowy. Oczywiście jest to wczesny etap rozruchu, ale sytuacja stopniowo się poprawia” - uważają analitycy z Sanford C. Bernstein.

>>> Czytaj też: Chińskie fabryki już pracują, ale pandemia COVID-19 sparaliżowała odbiorców

Dane opublikowane w środę pokazały, że od początku lutego sprzedaż samochodów w Chinach, największym rynku na świecie, z tygodnia na tydzień rosła. Mimo że sprzedaż z zeszłego tygodnia wciąż była niższa o 40 proc. w porównaniu z wynikiem sprzed roku, to jednak jest to znaczna poprawa wobec 96-proc. spadku notowanego w zeszłym miesiącu – wynika z danych China Passenger Car Association.

Poprawę widać też w branży przewozów lotniczych. Blokada podróży w ubiegłym miesiącu zdziesiątkowała ogromny rynek lotniczy w Chinach i sprawiła, że stał się on mniejszy niż rynek w Portugalii. Teraz przewoźnicy powoli wznawiają loty. Według firmy analitycznej OAG Aviation Worldwide, w ubiegłym tygodniu zaplanowana przepustowość chińskich przewoźników w porównaniu do poprzedniego tygodnia wzrosła o 2,4 proc. do 9,2 miliona miejsc, podczas gdy ruch pasażerski na pozostałych 10 największych rynkach na świecie nadal spadał.

Chiny wracją do pracy

Chiny wracją do pracy

źródło: Bloomberg

Są też inne pozytywne znaki powolnego powrotu sytuacji w Chinach do normalności. Ruch pasażerski w chińskim metrze w ubiegłym tygodniu wzrósł o 21 proc., a sprzedaż online dużego sprzętu i urządzeń z tygodnia na tydzień odbija zarówno pod względem wolumenów, jak i średnich cen.

Przerwa w pracy chińskiego przemysłu trwała przez kilka tygodni - od końca stycznia po przedłużeniu przerwy świątecznej w Nowy Rok Księżycowy.

>>> Czytaj też: Naftowy szok popytowy. "Z powodu nadmiaru ropy trzeba będzie ciąć wydobycie"

Oto, jak wygląda aktualna sytuacja w chińskich zakładach globalnych producentów:

BMW

Produkcja w zakładach BMW AG w Shenyang została wznowiona 17 lutego. Niemiecki producent stwierdził, że jest pewien, że chiński rząd poradzi sobie z kryzysem i zwycięży epidemię. „Jesteśmy pewni średnio- i długoterminowych perspektyw biznesowych na naszym rynku numer 1 na świecie” – taką odpowiedź uzyskał Bloomberg od koncernu.

Fiat Chrysler

Firma wznowiła produkcję w Chinach za zgodą odpowiednich władz regionalnych i krajowych. Ponad 90 proc. dealerów i 95 proc. pracowników spółki joint venture z Guangzhou Automobile Group powraca do pracy, a „ogólna działalność produkcyjna i handlowa stopniowo wznawia działalność” - informuje Fiat Chrysler.

Ford

Chińskie zakłady amerykańskiego producenta samochodów wznowiły produkcję 10 lutego. Od tego czasu produkcja ciągle rośnie. Obie lokalne spółki joint venture osiągnęły prawie 100-proc. sprawność, chociaż niektórzy pracownicy w Hubei lub Wuhan są nadal objęci ograniczeniami dotyczącymi podróży.

Foxconn

Foxconn, ważny partner globalnych firm od Apple Inc. do HP Inc., także wznawia produkcję. Hon Hai Precision Industry (Foxconn) zapowiedział w tym tygodniu, że powraca do pełnej obsady sezonowej wcześniej niż przewidywano. Takie twierdzenie sugeruje, że tajwańska firma jest pewna, że rozwiąże niedobory siły roboczej i problemy logistyczne, które groziły zdławieniem przepływu iPhone'ów i akcesoriów do Ameryki i reszty państw na świecie.

Honda

Japoński producent informuje, że moce produkcyjne stopniowo rosną w dwóch chińskich projektach i do tej pory nie mieli problemów spowodowanych brakiem części z powodu obciążenia dostaw spoza Chin.

Nissan

Jak podała firma, wszystkie fabryki Nissan Motor Co. w Chinach wznowiły pracę, a produkcja będzie zgodna z rządowymi zaleceniami.

SAIC

Wszystkie zakłady SAIC Motor Corp. w Chinach wznowiły produkcję, a firma dostosowała poziomy produkcji w zależności od popytu. Firma poinformowała też, że producent samochodów ma plany awaryjne zabezpieczenia części w przypadku jakichkolwiek zakłóceń.

Tesla

Fabryka Tesla Inc. w Chinach, przy wsparciu lokalnych władz, lepiej niż wielu innych w branży wyszła z przestoju związanego z koronawirusem. Przedstawiciel firmy powiedział, że po wznowieniu działalności 10 lutego fabryka Tesli przekroczyła zdolności produkcyjne przed zamknięciem, osiągając poziom tygodniowej produkcji 3000 samochodów.

Toyota

Fabryki japońskiego giganta samochodowego w Kantonie i Changchun powróciły do swojego regularnego harmonogramu pracy na dwóch zmianach. W Tianjin tylko jeden zakład pracuje na jedną zmianę, podczas gdy wszystkie pozostałe linie produkcyjne powróciły do pracy na dwie zmiany. Zakład w Chengdu jak zwykle pracuje na jednej zmianie. Koncern poinformował, że ponad 98 proc. salonów Toyoty jest ponownie otwartych, a firma nie planuje obecnie korygować swoich celów sprzedażowych w Chinach na 2020 rok.

Volkswagen

Volkswagen AG informuje, że prawie wszystkie zakłady produkcyjne są ponownie uruchomione. Natomiast duże wyzwanie stanowi spowolnienie krajowego łańcucha dostaw i  logistyki, a także ograniczone opcje podróży pracowników. Wszystkie zakłady produkujące komponenty Volkswagena i jego partnerów znów produkują. Według niemieckiego koncernu firma dostosowuje poziomy produkcji w oparciu o bieżące warunki, takie jak przejście do jednej zmiany z trybu dwuzmianowego wcześniej.

>>> Czytaj też: Anarchiczny konsumeryzm i turystyczna wizja świata to za mało. "Czas skończyć z bełkotem post-narodowości”