Na wstępnym etapie kryzysu branża farmaceutyczna urosła o blisko 40 proc., wzrosły również nakłady na remonty o 18,2 proc. Największe spadki odnotowała motoryzacja - ocenili analitycy Alior Banku.

W raporcie banku opisującym sytuację w sektorze przemysłowym w marcu czytamy, że "najbardziej imponujące wzrosty zaliczyła branża farmaceutyczna (39,7 proc. rok do roku)". Na wstępnym etapie kryzysu widać było też skłonność fabryk do wykorzystania przestojów na remonty – ten sektor urósł w ubiegłym miesiącu o 18,2 proc. rok do roku - dodano.

W przypadku poszczególnych działów, spośród tych największych, najbardziej in plus zaważyła produkcja artykułów spożywczych (+7,1 proc. rok do roku), a in minus produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (-28,6 proc. rok do roku).

Analitycy odnieśli się do informacji GUS o produkcji przemysłowej: produkcja sprzedana przemysłu spadła w ub. miesiącu o 2,3 proc. rok do roku i wzrosła o 2,4 proc. miesiąc do miesiąca. Po odsezonowaniu produkcja spadła o 4,8 proc. rok do roku i o 7,2 proc. miesiąc do miesiąca.

"W kwietniu spodziewamy się dalszego pogorszenia produkcji przemysłowej. Lockdown w marcu obowiązywał od połowy miesiąca, a konsumenci podejmowali decyzje jeszcze z pełnymi portfelami, co wyraźnie napędzało produkcję dóbr nietrwałych" - napisano w raporcie.

Analitycy ocenili, że sektory eksportowe "jeszcze nie w pełni odczuły skutki spadku popytu zewnętrznego (najmocniej ucierpiały automotive, branża meblarska)".

"W kwietniu negatywne tendencje zarówno się nasilą, jak i poszerzą, w tym +napoczęte+ zostaną branże związane z popytem wewnętrznym oraz FMCG, wobec oczekiwanego pogorszenia sytuacji na rynku pracy, a co za tym idzie nastrojów konsumenckich" - podano.

>>> Czytaj też: Skąd wziąć pieniądze na tarczę finansową? Szykuje się bieg z przeszkodami