Poza tymi dwoma sektorami szacuje się, że aktywność jeszcze nie nabrała tempa, odkąd po raz pierwszy w połowie marca wprowadzono restrykcje w celu powstrzymania epidemii koronawirusa - informuje INSEE.

W zaktualizowanej analizie dotyczącej wpływu epidemii koronawirusa na gospodarkę stwierdzono, że w sektorze prywatnym, z wyłączeniem najmu, aktywność była aż o połowę mniejsza w stosunku do poziomu sprzed pandemii.

Jako że ożywienie gospodarcze będzie przebiegało stopniowo po zniesieniu ograniczeń, INSEE informuje, że ich wpływ na gospodarkę będzie prawdopodobnie większy niż wcześniej szacowano; poprzednio prognozowano, że z każdym miesiącem przedłużania blokady PKB będzie zmniejszało się o 3 pkt proc.

Rząd prognozuje, że gospodarka Francji, druga co do wielkości gospodarka strefy euro, skurczy się w tym roku o 8 proc., wchodząc w najgorszą recesję od czasu II wojny światowej.

Francuski urząd statystyczny przekazał, że aktywność gospodarcza w sektorach przemysłowym i budowlanym wzrosła po wprowadzeniu tzw. protokołów sanitarnych, umożliwiających wznowienie pracy niektórych fabryk i placów budowy.

Ograniczenia dotyczące aktywności, która nie jest niezbędna, mają potrwać do 11 maja, chociaż rząd zastrzegł, że nie wszystkie firmy będą mogły od razu ponownie się otworzyć.

Osobno miesięczne badanie INSEE wykazało, że zaufanie podmiotów gospodarczych spadło w kwietniu do najniższego poziomu od początku takich badań w 1980 r. Chodzi o spadek do 62 punktów z 94 w marcu - podała agencja Reutera. (PAP)