Koncern Rosnieft ogłosił w środę, że poda do sądu rosyjską redakcję BBC News z powodu publikacji o utworzeniu przy udziale koncernu ośrodka badań genetycznych. BBC w materiale tym wspomina też o Marii Woroncowej, którą nazywa córką prezydenta Władimira Putina.

W komunikacie na stronie internetowej Rosnieft oświadczył, że informacje BBC "zawierają bezpodstawne kłamstwa na temat przedsiębiorstwa i osób niezwiązanych z danym projektem". Koncern zapowiedział, że zwróci się do sądu w celu zdementowania tych doniesień i rekompensaty za szkodę dla jego reputacji.

Materiał, zatytułowany "Rosnieft i córka Putina zajmą się badaniami genetycznymi Rosjan" BBC opublikowała w środę. Podała w nim, że Rosnieft wyda do 1 mld USD na projekt, w który zaangażuje się także endokrynolog dziecięcy Maria Woroncowa, według mediów - starsza córka prezydenta.

BBC powołuje się na porozumienie o współpracy podpisane w marcu przez szefa Rosnieftu Igora Sieczyna i wicepremier Rosji Tatianę Golikową. Celem współpracy koncernu i rządu ma być "przyspieszony rozwój rosyjskich technologii genetycznych", w ramach projektu w Moskwie powstać ma duże centrum badawcze. Wyniki prowadzonych tam badań byłyby wykorzystywane w przemyśle i medycynie - relacjonuje BBC.

Źródło w Rosniefcie potwierdziło dziennikarzom zaangażowanie finansowe koncernu w przedsięwzięcie, które nazwało "projektem córki prezydenta". Jednakże inne źródło w koncernie zaprzeczyło, by było to jej przedsięwzięcie, choć potwierdziło udział córki prezydenta. Według BBC Woroncowa może wejść w skład rady nadzorczej ośrodka.

Rzecznik koncernu Michaił Leontjew proszony przez dziennikarzy o komentarz powiedział, że nie wie, kim jest Maria Woroncowa.

Powołując się na źródła zaznajomione ze szczegółami projektu, BBC podaje, że planowany ośrodek miałby prowadzić badania nad genomem Rosjan. Rozmówcy BBC zauważają, że podobne przedsięwzięcie badawcze prowadzone jest w Wielkiej Brytanii.

>>> Czytaj też: Gazprom dostosuje się do warunków cenowych z wyroku arbitrażu? Jest deklaracja