Holenderska firma opracowała urządzenie do wykrywania koronawirusa w kilka minut

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 maja 2020, 20:51
Holenderska firma nanotechnologiczna Spektrax z Amsterdamu opracowała przenośne urządzenie do wykrywania koronawirusa w błonach śluzowych u ludzi w ciągu kilku minut - donosi belgijski "Brussels Times".

Sprawę opisała też holenderska gazeta "Het Laatste Nieuws".

Firma podała, że test rozpoczyna się od pobrania próbki wymazu z jamy ustnej lub nosa pacjenta. Jest ona następnie umieszczana w chipie urządzenia i za pomocą specjalnego skanera sprawdzana jest w niej obecność wirusa.

Założyciele firmy informują, że najdłuższą częścią procesu jest pobieranie próbek od pacjenta, a analiza skanerem zajmuje od 10 do 30 sekund. Według nich około 30 osób może zostać przebadanych pod kątem obecności wirusa w ciągu godziny za pomocą urządzenia.

Firma przekazała, że technologia, która nie jest jeszcze gotowa do komercjalizacji, ma potencjał, by wykorzystać ją na szeroką skalę do szybkiego testowania „w dowolnym miejscu na świecie, bez drogich i czasochłonnych urządzeń laboratoryjnych”.

Obecnie na całym świecie firmy pracują nad technologiami szybkiego testowania z powodu wyczerpywania się zapasów odczynników medycznych potrzebnych do wykrywania koronawirusa w laboratoriach.

>>> Polecamy: USA wprowadzą prawo umożliwiające śledzenia zakażonych koronawirusem?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj