Prezes Fed: gospodarcze skutki pandemii mogą być długofalowe. Najbardziej ucierpią najubożsi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2020, 17:28
Prezes Fed Jerome Powell powiedział w środę, że gospodarcze skutki pandemii koronawirusa mogą się okazać długofalowe, a kondycja gospodarki USA może zależeć od kolejnych pakietów pomocowych. Podkreślił, że kryzys dotyka najbardziej ludzi słabo zarabiających.

Powell, który wystąpił w prestiżowym waszyngtońskim Instytucie Gospodarki Międzynarodowej imienia Petersona (PIIE), powiedział, że

Według badania Fedu, które ukaże się w czwartek, blisko 40 proc. osób żyjących w gospodarstwach domowych, których roczny dochód wynosi mniej niż 40 tys. dol. rocznie, straciło już pracę - oznajmił Powell.

Obecny kryzys, spowodowany pandemią, utrudnia wszelkie rokowania dotyczące przyszłości i nadziei na ożywienie gospodarcze, ponieważ towarzyszy mu wiele niewiadomych.

Jeśli bowiem nie wiadomo, jak długo potrwa epidemia, czy będą jej nawroty, czy po jej zakończeniu powróci szybko zaufanie konsumentów i inwestorów, kiedy pojawią się leki i szczepionki na koronawirusa, to nie sposób prognozować, jaki sposób wspierania gospodarki okaże się najskuteczniejszy - ocenił szef Fed.

Ponieważ nie ma razie odpowiedzi na takie pytania, polityka musi być na tyle elastyczna, by można było zareagować na różne scenariusze - powiedział Powell.

"Kryzys związany z koronawirusem budzi również dalekosiężne niepokoje. Dotychczasowe dane dowodzą, że głębokie i długotrwałe recesje mogą doprowadzić do trwałych ograniczeń zdolności produkcyjnych gospodarki" - ostrzegł.

Niewypłacalność firm i gospodarstw domowych może "na lata zaważyć na wzroście gospodarczym. Długotrwałe bezrobocie może zaszkodzić zawodowej karierze ludzi lub ją złamać, w miarę jak ich umiejętności tracą na znaczeniu (...), co sprawi, że całe rodziny popadną w większe długi" - wyjaśnił Powell.

Bankructwa tysięcy małych i średnich firm pogłębią bezrobocie, to one bowiem generują najwięcej miejsc pracy. Długotrwała recesja może też zniechęcić do inwestycji, co również spowolni tworzenie miejsc pracy i może zahamować rozwój technologiczny - ostrzegł.

Powell zapewnił, że Fed wykorzysta w pełni swój mandat i możliwości, aby wesprzeć gospodarkę i będzie stosował wszelkie dostępne mu środki nie tylko do końca recesji, ale również wtedy, gdy będą już widoczne oznaki gospodarczego ożywienia.

"Dodatkowe wsparcie fiskalne (państwa) byłoby kosztowne, ale warte zachodu, jeśli pomogłoby uniknąć długofalowych konsekwencji dla gospodarki" - podsumował Powell.

Fed uruchomił już kilka mechanizmów ratunkowych dla systemu finansowego i gospodarki, w tym program skupowania obligacji (luzowanie ilościowe - QE), który pozwala wpuszczać w obieg gospodarczy zastrzyki pieniędzy i obniżył stopy procentowe, aby ułatwić zaciąganie kredytów.

Kroki podjęte przez Fed mają wesprzeć gospodarkę i pomóc przedsiębiorstwom w zachowaniu płynności, a zatem nie dopuścić też do masowych zwolnień.

>>> Czytaj również: Coraz gorsza sytuacja polskiej Lombardii. Ponad 1,2 tys. górników zakażonych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj