Na Twitterze Kancelarii Premiera podano także inne dane dotyczące działań w ramach tarczy antykryzysowej i finansowej, jakie podjęto do 18 maja.

Według KPRM, do 18 maja przyznano ponad 670 tys. pożyczek mikroprzedsiębiorcom na sumę 3,35 mld zł. Złożono również ponad 4,15 mln wniosków o skorzystanie z rozwiązań oferowanych w ramach tarczy antykryzysowej.

KPRM zamieścił także w serwisie społecznościowym infografikę dotyczącą wypłat w ramach tarczy finansowej z podziałem na województwa ze stanem na 19 maja.

Wynika z niej, że najwięcej, bo 4,8 mld zł dla 19665 firm wypłacono w woj. mazowieckim, na drugim miejscu jest woj. śląskie - 3,5 mld dla 17459 firm, a na trzecim wielkopolskie - 3,2 mld dla 14 975 firm, a na czwartym woj. małopolskie - 3 mld dla 15 592 firm.

Na kolejnych miejscach znalazły się: woj. pomorskie - 1,9 mld dla 9336 firm, dolnośląskie - 1,8 mld dla 9559 firm, łódzkie - 1,6 mld dla 8114 firm, podkarpackie - 1,4 mld dla 6600 firm, kujawsko-pomorskie - 1,3 mld dla 6543 firm, zachodniopomorskie - 1,1 mld dla 5334 firm, lubelskie - 1 mld dla 5674 firm, warmińsko-mazurskie - 0,8 mld dla 4067 firm, świętokrzyskie - 0,7 mld dla 3705 firm, podlaskie - 0,7 mld dla 3071 firm, lubuskie - 0,6 mld dla 3439 firm oraz opolskie - 0,6 mld dla 2973 firm.

Reklama

Tarcza finansowa to program Polskiego Funduszu Rozwoju, mający na celu wsparcie przedsiębiorców, których działalności ucierpiały na skutek sytuacji gospodarczej związanej z pandemią COVID-19. Warunkiem zgłoszenia się do programu jest odnotowanie spadku przychodów ze sprzedaży o co najmniej 25 proc. w dowolnym miesiącu po 1 lutego w porównaniu do miesiąca poprzedniego, bądź analogicznego miesiąca roku ubiegłego. Wartość tarczy finansowej to 100 mld zł.

Także obowiązująca od 1 kwietnia tarcza antykryzysowa ma przeciwdziałać gospodarczym skutkom pandemii koronawirusa. W jej ramach przewiduje m.in. zwolnienie mikrofirm zatrudniających do 9 osób ze składek do ZUS na 3 miesiące; świadczenie postojowe dla zleceniobiorców (umowa-zlecenie, agencyjna, o dzieło) i samozatrudnionych o przychodzie poniżej trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia; dofinansowanie wynagrodzeń pracowników – do wysokości 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach.(PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś