W marcu 2020 r. dostawy benzyny i paliwa do silników odrzutowych w UE spadły odpowiednio o 15 proc. i 27 proc. w porównaniu z lutym 2020 r. oraz o 24 proc. i 22 proc. w porównaniu ze średnią marcową wartością z ostatniej dekady (2010-2019). Chociaż na poziomie UE dostawy innych paliw, takich jak olej napędowy, LPG i olej opałowy nieznacznie wzrosły w porównaniu z lutym 2020 r., to w kilku państwach członkowskich UE zaobserwowano poważne spadki.

Środki ograniczające transmisję COVID-19 różniły się między państwami członkowskimi UE pod względem terminów i wagi. Pierwszym państwem UE, które wprowadziło surowe środki ogólnokrajowe, były Włochy, i skutki tego działania są szczególnie widoczne właśnie we włoskich danych.

W marcu 2020 r. dostawy benzyny spadły w prawie wszystkich państwach członkowskich UE. W niektórych przypadkach osiągnęły rekordowo niskie wartości od 2008 r. Największe spadki zaobserwowano we Włoszech (-40 proc.), Hiszpanii (-33 proc.) i Francji (-20 proc.).

Dostawy oleju napędowego spadły w niektórych państwach członkowskich UE, podczas gdy wzrosły w innych. Najwyższe spadki zaobserwowano we Włoszech (-26 proc.) i Hiszpanii (-11 proc.). Podobnie dostawy LPG spadły o 27 proc. we Włoszech, gdzie jest on powszechnie wykorzystywany jako paliwo transportowe.

Krajowe i międzynarodowe ograniczenia ruchu lotniczego wprowadzone w marcu 2020 r. miały duży wpływ na popyt na paliwo lotnicze. W rezultacie dostawy paliwa do samolotów gwałtownie spadły, aby osiągnąć rekordowo niskie poziomy. Największe spadki dostaw w porównaniu do lutego 2020 r. odnotowano w Szwecji (-57 proc.) i we Włoszech (-52 proc.), a następnie w Hiszpanii (-35 proc.) we Francji (-28 proc.) i Niemczech (-20 proc.).

Reklama

W marcu 2020 r. zużycie ropy naftowej w rafineriach w UE spadło o 5 proc. w porównaniu do lutego, a największe spadki odnotowano we Francji (-31 proc.) i we Włoszech (-24 proc.). W porównaniu ze średnią marcową wartością z ostatniej dekady zużycie rafinerii ropy spadło w tych dwóch krajach odpowiednio o 58 proc. i 33 proc..

W Polsce tylko popyt na olej napędowy wzrósł, podczas gdy zapotrzebowanie na wszystkie pozostałe produkty naftowe zmalało. W marcu 2020 r. popyt na olej napędowy przekroczył 1,5 mln ton, co oznacza wzrost w porównani w poprzednim miesiącem o ponad 10 proc. Popyt na benzynę zmalał o 8,6 proc. do 317 tys. ton, na olej opałowy spał o 16,7 proc. do 85 tys. ton, a na gaz LPG zmniejszył się o 2 proc. do 192 tys. ton. Największy spadek (o 42,7 proc.) zanotowano w przypadku paliwa lotniczego.

>>> Czytaj też: Pandemia zmieni porządek w światowym handlu. Polska może sporo zyskać