Chodzi tu o przewidziane w rozdziale 11 amerykańskiego kodeksu upadłościowego postępowanie, w którym dłużnikowi zapewnia się ochronę przed wierzycielami i tym samym kontynuowanie statutowej działalności.
to kolejna ofiara niemal całkowitego wstrzymania międzynarodowego pasażerskiego ruchu lotniczego w rezultacie pandemii koronawirusa. Wcześniej o zgodę na wstrzymanie bieżących płatności wystąpiły do wymiaru sprawiedliwości USA kolumbijskie linie Avianca oraz towarzystwo Virgin Australia.
Jak podał Reuters, dostarczony nowojorskiemu sądowi wniosek Linie LATAM powstały w 2012 w wyniku fuzji dwóch towarzystw lotniczych - chilijskiego LAN i brazylijskiego TAM.
"Choć podjęliśmy szereg trudnych przedsięwzięć na rzecz złagodzenia skutków tego bezprecedensowego załamania w branży, to ostatecznie takie właśnie rozwiązanie prezentuje najlepszą opcję" - napisał w oświadczeniu prezes LATAM Roberto Alvo. Dotychczasowa działalność przewozowa zostanie utrzymana, a złożony wniosek nie dotyczy filii LATAM w Argentynie, Brazylii i Paragwaju.
Największym udziałowcem LATAM są amerykańskie linie lotnicze Delta, które w 2019 roku w obliczu korzystnej wówczas sytuacji rynkowej zakupiły za 1,9 mld dolarów pakiet 20 proc. akcji.
Jak głosi komunikat LATAM, inni najważniejsi akcjonariusze, w tym rodziny Cueto i Amaro oraz linie Qatar Airways, przekażą spółce do 900 mln dolarów na jej bieżące funkcjonowanie, a ewentualna podobna i realizowana "w prawnie dozwolonym zakresie" pomoc ze strony pozostałych udziałowców będzie powitana z uznaniem. Według komunikatu, LATAM ma obecnie w gotówce około 1,3 mld dolarów.
>>> Czytaj także: Na początek będziemy mogli polecieć do dawnych demoludów
