W obszernym eseju, opublikowanym we wtorek przez agencję Xinhua, prezes chińskiego banku centralnego Zhou Xiaochuan (czyt. Dżou Siao-cz'huan) wskazuje, iż światowy kryzys gospodarczy wykazał przede wszystkim słabość międzynarodowego systemu finansowego. Stąd też głównym celem winno być "powołanie światowej rezerwy finansowej, nie związanej z walutą jakiegokolwiek indywidualnego kraju".
Zhou nie wymienił z nazwy amerykańskiego dolara.
Prezes chińskiego banku centralnego wskazał w tym kontekście na potrzebę zwiększenia roli umownej międzynarodowej jednostki rozrachunkowej MFW - tzw. specjalnych praw ciągnienia (SDR). To właśnie SDR - utworzona przez Fundusz w 1967 roku w celu stabilizacji międzynarodowego systemu walutowego - zdaniem Zhou mogłaby odegrać rolę międzynarodowej waluty.
Esej chińskiego bankiera określa stanowisko, jakie ChRL zaprezentuje 2 kwietnia na londyńskim szczycie dwudziestu państw rozwiniętych i gospodarek wschodzących (G20).
Według zachodnich źródeł, Chiny zainwestowały w amerykańskie obligacje rządowe i inne papiery wartościowe w USA około połowy z 2 bln dolarów swoich rezerw dewizowych. Od początku kryzysu finansowego stracić miały na tych inwestycjach ponad 80 mld USD.