Złoty będzie tracił wobec głównych walut

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 marca 2009, 09:23
Na rynku walutowym nadal panuje duża niepewność, a awersja do ryzyka stale rośnie. Zdaniem analityków, taka sytuacji musi spowodować we wtorek dalsze osłabienie złotego, choć nie tak mocne jak wczoraj.

"W poniedziałek złoty wyraźnie się osłabił za sprawą powrotu awersji do ryzyka wywołaną m.in. obniżeniem ratingu Węgier i Irlandii oraz spadającymi indeksami na światowych giełdach. Od rana sytuacja wydaje się stabilizować, ale nastroje nadal pozostają słabe i rodzima waluta wciąż lekko traci" - powiedział ekonomista Banku Zachodniego WBK Piotr Bielski.

Analityk dodał, że trudno dziś oczekiwać pozytywnych impulsów z rynku, które mogłyby wywołać optymizm u inwestorów. W Polsce nie ma dziś bowiem żadnych ważnych danych makroekonomicznych, a te z USA są jak zawsze obarczone dużym ryzykiem.

"Na dziś zaplanowano szereg publikacji danych za granicą m. in. indeks Chicago PMI za marzec oraz indeks zaufania konsumentów w USA, ale trudno powiedzieć, jaki będzie ich wydźwięk. Musiały by być bowiem naprawdę dobre, by odwrócić fatalne nastroje na rynku" - wyjaśnił Bielski.

We wtorek po godz. 09:10 za euro płacono średnio 4,7122, a za dolara 3,5646. Kurs euro/dolara wynosił wtedy 1,3220.

W poniedziałek o godz. 16:45 inwestorzy płacili za euro 4,7330 zł, a za dolara 3,5999 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,3147.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj