Katowice znalazły sposób na deweloperów. Trzydziestokrotny podatek ma poprawić sytuację mieszkaniową

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 września 2025, 15:28
mieszkania apartamenty ceny rynek deweloperzy patodeweloperka mieszkaniówka parapetówka
Katowice znalazły sposób na deweloperów. Trzydziestokrotny podatek ma poprawić sytuację mieszkaniową/ShutterStock
Kwestia niskiej dostępności mieszkań w dużych miastach to stale palący problem, który ma swoje implikacje na wiele innych gałęzi gospodarki. Ciekawy sposób na rozwiązanie tego problemu znaleźli włodarze Katowic. Jest to prawdziwy bat na deweloperów, którzy trzymają mieszkania i nie planują ich sprzedawać.

Katowice sięgają głęboko do kieszeni deweloperów

Włodarze miasta Katowice zdecydowali się podnieść podatek od niesprzedanych mieszkań, twierdząc, że nie mogą być one opodatkowane preferencyjną stawką podatku od nieruchomości. W związku z tym stawka z 1,19 zł za mkw wzrosła niemal 30-krotnie, co wywołało oburzenie wśród wielu przedstawicieli branży deweloperskiej. Jak donosi katowicki oddział "Gazety Wyborczej", spółki deweloperskiej otrzymało całkiem niedawno stosowne pisma, które informowały o podwyżce podatku od nieruchomości.

Urząd miasta Katowice wyjaśnia, że podatek ten ma umocowanie prawne, bo jeśli lokal nie jest wykorzystywany do mieszkania, to należy się wyższy podatek. Dlaczego? Ponieważ - w myśl przepisów - służy prowadzeniu działalności gospodarczej. Dalej samorząd wyjaśnia, że takie puste mieszkanie może być wykorzystywane do pokazów, a wówczas nie może być objęty stawkami, takimi, jak w przypadku zwykłych mieszkańców. Co bardzo ważne, nie jest to samowolka interpretacyjna urzędu, bo podparciem tej decyzji jest wyrok NSA z 2024 roku.

"To towar, który może być lokalem pokazowym. Budynki wzniesione przez deweloperów pełnią funkcję czysto komercyjną, aż do sprzedaży, czyli chwili, kiedy ktoś tam naprawdę zamieszka" – tłumaczą urzędnicy z katowickiego magistratu.

O skali zwiększonych podatków niech świadczy fakt, że za 50-metrowe, puste mieszkanie w Katowicach deweloperzy będą musieli płacić około 1,5 zł rocznie. Biorąc jednak pod uwagę, że firmy deweloperskie mają w swojej ofercie kilkadziesiąt lub nawet kilkaset mieszkań może być to dla firm bardzo poważny wydatek.

Branża deweloperska grzmi po decyzji urzędników z Katowic

Mimo że oficjalnego stanowiska firm deweloperskich jeszcze nie otrzymaliśmy, tak nie da się ukryć, że wywołało to spore poruszenie. Bartosz Krawczak z Polskiego Związku Firm Deweloperskich w rozmowie z "GW" przyznaje, że nie jest to decyzja, którą branża przyjmuje ze spokojem i można spodziewać się odwołań od tej decyzji.

"Nie jest to sytuacja, którą deweloperzy przyjmują ze stoickim spokojem. Na pewno firmy będą się odwoływały od decyzji władz Katowic" - stwierdza Krawczak.

Prezes PZFD - Maciej Wandzel - w bardziej dosadny sposób stwierdza, że jest to kwestia mody i apeluje do włodarzy innych miast, aby zrezygnowali z podobnych praktyk. Twierdzi on, że jest to bardzo prosty sposób na łatanie budżetu miast i jest to główna motywacja urzędników. Jednocześnie Wendzel stwierdza, że wyższy podatek powinien obowiązywać, gdy lokal faktycznie służy działalności gospodarczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj