Katowicki Holding Węglowy, druga co do wielkości firma górnicza w Polsce, chce do końca czerwca tego roku przeprowadzić emisję tzw. obligacji węglowych, czyli kierowanych głównie do jego partnerów handlowych. W sumie z emisji holding chciałby uzyskać do 900 mln zł na inwestycje. Spodziewa się, że w maju podpisze pierwsze umowy sprzedaży tych papierów.

– Prowadzimy bardzo intensywne negocjacje z potencjalnymi nabywcami obligacji. Myślę, że już w maju będą podpisywane umowy z kilkoma z nich. Z niektórymi jesteśmy jak gdyby już po słowie, ale muszą przejść procedurę zatwierdzania tych projektów przez swoje organy statutowe – mówi Ryszard Fedorowski, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW).

Jeśli holding faktycznie te umowy podpisze, to odniesie sukces. Obligacje węglowe chce bowiem spłacać przede wszystkim węglem, a tego obecnie nie brakuje. Spadek zużycia energii w Polsce wywołał wyraźne zmniejszenie popytu na węgiel. Tylko w okresie styczeń–luty 2009 r. energetyka kupiła 1,029 mln ton węgla mniej niż rok temu, a to jej KHW chciałby sprzedać około 70 proc. obligacji węglowych. Holding nie ujawnia, z kim prowadzi rozmowy, czy jakie proponuje oprocentowanie. GP dotarła do kilku grup, które dostały oferty kupna obligacji.

– Odbyło się dopiero jedno spotkanie w sprawie tych obligacji. Twierdzenie, że jesteśmy zainteresowani ich zakupem jest na wyrost. Czekamy na szczegóły oferty – mówi Paweł Gniadek, rzecznik Tauron Polska Energia, drugiego krajowego producenta prądu.

– Może odrobinkę obligacji kupimy, ale teraz inwestycje w takie papiery nie są mile widziane przez obsługujące nas banki, a poza tym do końca nie wiadomo, co oni tak naprawdę oferują. Rozmawiamy z nimi, bo prosili, a co z tego wyniknie, zobaczymy – mówi przedstawiciel grupy energetycznej proszący o zachowanie anonimowości.

Ofertę Katowickiego Holdingu Węglowego dostała też PGE Electra, firma z największej polskiej grupy energetycznej PGE, ale decyzji jeszcze nie podjęła.